Al. Solidarności: Uderzył w latarnię, zebrał elementy pojazdu i uciekł
19:14 20-09-2016 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce we wtorek około godziny 16:40 na al. Solidarności w Lublinie. Kierujący peugeotem młody mężczyzna, zjeżdżał z wiaduktu Poniatowskiego. Najprawdopodobniej w wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem, który to następnie uderzył w metalowy słup latarni.
Świadkowie widząc co się stało powiadomili policję. Tymczasem kierowca peugeota wysiadł z pojazdu, pozbierał porozrzucane elementy auta, a następnie nie bacząc na uszkodzenia pojazdu i przebitą oponę, odjechał z miejsca zdarzenia.
Gdy dojechali funkcjonariusze, zastali tylko uszkodzoną latarnię. Teraz trwa ustalanie szczegółowych okolicznosci zdarzenia oraz poszukiwanie kierowcy peugeota.
(fot. nadesłane Paweł – DZIĘKUJEMY!)
2016-09-20 19:08:27
Nieźle huknął, aby dach na zaczepach puścił.
przecież już powinni go mieć, takich aut jest niewiele….
Ale nie znana jest rejestracja, równie dobrze auto może nie być zarejestrowane w Polsce i wtedy nic to nie da że takich aut jest nie wiele.
nie znana nie znana, bo jest zapixelowana 😉
odpixelują i już będzie znana;)
są monitoringi w mieście, na stacjach, jak zechcą to go znajdą.
może nie macie pojęcia ale numer tablicy jest na szybie:D
Trzeźwieje z szoku sam sie zgłosi lub podstawi słupa
szkoda go szukać los pokarał go samochodem
A Ty czym jeździsz? Autobusem komunikacji miejskiej. Każdy ma to na co go stać i co mu się podoba. Jeden kupi Alfe Romeo a inny Fiata Multiple bo akurat mu się podoba 😛
już wolę multiplę…
I TAK CIĘ ZNAJDĄ PALANCIE…LEPIEJ SIĘ UJAWNIĆ JAK NIE JEST ZA PUŹNO….
Lepiej kup sobie słownik zanim nie jest za pÓźno.
Sam se kłup. …
od kiedy ty jesteś lublinianin ĆWOKU!
Nigdy nie jest za PUŹNO, żeby pójść do szkoły podstawowej!
„…ZA PUŹNO”??!! Wróć do Szkoły Podstawowej lub zwyczajnie przed opublikowaniem gdziekolwiek wpisuj każde słowo, włącznie z łącznikami oraz znakami interpunkcyjnymi do programu tekstowego, który zweryfikuje Twoje nieziemskie braki w nauczaniu (czyt. podkreśli na czerwono). Aż razi w oczy jak się nieuk udzieli.
Nie dziwie się że odjechał, bardziej mu się opłaca kupić używaną oponę niż płacić 500zł mandatu i jeszcze przytulić 6 punktów na rok czasu.
Mógł co prawda aby latarnie przesunąć na bok.
Jechalem za nim dziś kawałek przed mostem Poniatowskiego. Jechał na szwajcarskich numerach .
Most Poniatowskiego?
To aż z Warszawy jechałeś za nim?
A do rzeczy- koszt latarni przekracza wartość tej 206cc pewnie. 206 się wyklepie, ale za latarnię regres od ubezpieczyciela… Auć.
jeśliby miał Oc to skąd regres ? Za ucieczkę ?
Ucieczka z miejsca zdarzenia, jazda po pijaku i celowe spowodowanie zdarzenia – trzy powody do regresu 🙂
Jak nie miał OC (lub miał zagraniczne OC), to i tak za latarnię zapłaci UFG (ciekawe, czy latarnia jest GDDKiA czy ZDiM, ale poszkodowany szybko się znajdzie).
zapewne na dodrukowanych szwajcarskich numerach bo raczej w polsce na handel nie sprowadza sie na oryginalnych numerach . Moim zdaniem to nie wykupil 30 dniowego oc i dlatego zwial 😉
Każdy kto kiedyś miał auto tej marki to wie, że tym lepiej spokojnie babcię wozić niż próbować dostarczyć sobie sportowych emocji. No i warto przy tej okazji przypomnieć ś.p. Colina McRae, który mówił, że proste są dla szybkich samochodów a zakręty dla szybkich kierowców.
to jakiś Ukrainiec albo Bułgar
co ci się wośwagenie nie podoba w tej marce
A to Igorze, że to szajs nieprzeciętny, który sprzedaje się dobrze ale w kraju w którym jest produkowany. A z VW trafiłeś idealnie, trzy w rodzinie i wszystko super. Te auta pojawiły się po złych doświadczeniach z renault, peugeotem i fiatem. Następne będą też z tego koncernu.
No i co urwał to urwał każdemu się zdarza nikogo nie zabił a, że rozbił samochód to jego ból a nie wasz ;]
ale latarnie zostawił ranną na ulicy, nie udzielił pomocy i spier……lił z miejsca ….
a poważnie, samochód może i jego, ale latarnia nasza !