Al. Racławickie: Skręcał w lewo, zderzył się z radiowozem
20:04 17-01-2016 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce w niedzielę około godziny 17:30 na skrzyżowaniu al. Racławickich i ul. Spadochroniarzy w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody: volkswagen i policyjna kia.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący volkswagenem 18-letni mężczyzna, jadąc al. Racławickimi od strony centrum, wykonywał manewr skrętu w lewo w ul. Spadochroniarzy. Wymusił jednak pierwszeństwo przejazdu na jadącym od strony al. Kraśnickiej należącym do Komendy Wojewódzkiej Policji oznakowanym radiowozie. Doszło do zderzenia obu pojazdów.
Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja. Obu funkcjonariuszom jadącym radiowozem udzielono pomocy medycznej, zostali oni przetransportowani do szpitala na badania. Kierowcy volkswagena nic się nie stało. Obaj kierujący byli trzeźwi.
W miejscu zdarzenia występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni na wyjeździe z ul. Spadochroniarzy.

(fot. Paweł)
Galeria zdjęć
2016-01-17 18:40:00
(fot. lublin112)
Do szpitala przy tak poważnie uszkodzonym samochodzie…. Rehabilitacja tez pewnie będzie konieczna o odszkodowaniu nie wspomnę
Obowiązkowe testy sprawnościowe dla funkcjonariuszy jeżeli dostaną choćby jeden dzień zwolnieania.
🙂 ciekawe ilu sprawnych strażników miejskich będzie w sezonie rowerowym gotowych do patrolów na dwóch kółkach?
Bo parę lat temu to tylko kwity znosili od lekarzy, że kręgosłup chory i jeździć nie mogą na rowerze…
Jakby jechali w pasach i zgodnie z ograniczeniem prędkości to nic by im nie było 🙂
Mogli jechać i pińcet bez pasów a sprawcą jest matoł z wieśwagena.
Panowie i Panie… nie leczcie swoich kompleksów marką VW. to sąjedne z lepszych aut na rynku wtórnym 🙂 jakie inne przejeździ 20 – 30 lat ? zżymajcie się na Daewoo, Kia, Hujdaj itp… bo to są prawdziwe szmelcwageny !!!
Święte słowa „roman’ie czterdziesty piąty” – święte słowa!
Dalej trwaj w przekonaniu,że VW to jedna z najlepszych marek na rynku wtórnym, chyba najtańsza bo całe wichury tym jeżdżą.
Bo wichura ma więcej szmalu niż miastowy,dlatego tam kupują droższe i lepsze auta
gdyby ten co cię zrobił założył kawałek gumy to też by nic nie było
prosze was dwoch policjantow przetransportowano na badania nawet bardzo radiowoz nie jest rozbity a kierowca vw wyszedl bez szfanku ekstra po prostu brawo dla nich
To się nazywa mieć farta. Nie dość, że młody , to jeszcze głupi i ślepy.Samemu pchać się pod oznakowany radiowóz?
Wypadek w pracy. Takie pojecie znacie? Musieli pojechac.
Jaja normalnie, vw ledwo wgnieciony, radiowóz też dosyć delkatnie, a tu taka afera, normalnie gdyby to był zwykły samochód to by się między sobą dogadali i po krzyku.
Nasza policja, to ściemniacze. Przechodziłem obok zdarzenia i wyżej wymienione niebieskie ludki chodziły sobie obok samochodów rozmawiając przez telefony. Nie było widać na ich twarzach ciężkich obrażeń. Nawet poduszki nie drgnęły.
Zostali odpowiednio poinformowani. Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o profity.
***
policjanty symulanty 🙂