Akcja ratunkowa nad Zalewem Zemborzyckim. Z wody wyciągnięto kobietę (zdjęcia)
19:47 11-07-2025 | Autor: redakcja
W piątkowy wieczór służby ratunkowe zostały zaalarmowane o kobiecie znajdującej się w Zalewie Zemborzyckim. Na miejsce skierowany został zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego oraz policja.
Jak nam przekazano, zdarzenie miało miejsce od strony Lasu Dąbrowa. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kobieta spacerowała z psem. W pewnym momencie, w niewyjaśnionych jeszcze okolicznościach, spadła z wysokiego, betonowego brzegu do wody.
Została wyciągnięta i trafiła pod opiekę ratowników medycznych. Następnie przetransportowano ją do szpitala. Jeżeli chodzi o psa, do domu wrócił on zamówioną specjalnie dla niego taksówką.
Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Galeria zdjęć
A dali mu klucze do domu? Jak bidok wejdzie?
Taksówka rzeczywiście stoi ale psa nie widać .Czy pies posiadał aplikację?
Przestańcie się naśmiewać z kogoś. Sprawa dotyczy mojej koleżanki, która źle się poczuła. Zasłabła i wpadła do wody. Mało co nie zginęła. Gdyby nie szybka akcja osób postronnych i ratowników, to ten artykuł byłby o zgonie. Spokojnie, akurat w domu był członek rodziny więc wpuścił psa do domu.
Ciekawa jestem czy jakby wasza żona, matka bądź córka w podobnych okolicznościach mało co nie straciła życia to też byście tak szydzili?
To ten pies na 3 zdjęciu przy karetce? Pierwszy raz widzę psa w krótkich spodenkach, ale spoko że wrócił cały i zdrowy taksówką
Zapatrzyła się biedulka w ekran smartfona i bęć! Poszkodowana pewnie w przedziale 45-60 …
Pati się zamyśliła, i punia wpadła do wody, ale dojechała taksowka i zrobiła ciepły obiad
Trzeba by panią umyć, a przynajmniej spróbować domestosem , chyba że pani nie wyrazi zgody co będzie jak najbardziej zrozumiałe , to jak najbardziej polecał bym się udać na badania , w trybie natychmiastowym
Chyba dlatego pojechała do szpitala
Jeśli UA to niech zplywa….
Jak Polak, niech się ortografii nauczy.
A napiwek chociaż dał sałacie?
A co jeżeli chodzi o ryby. Jak ryby to zniosły? Dobrze że to nie piesek nie?