07/06/2026
690 680 960

70-latek połakomił się na leżący na ladzie portfel. Odpowie za przywłaszczenie

Kryminalni z Puław ustalili sprawcę przywłaszczenia portfela należącego do mieszkanki Puław. 70-letni mężczyzna będąc w sklepie spożywczym zabrał go do domu, co więcej zniknęła z niego część gotówki.

Do puławskiej komendy zgłosiła się mieszkanka Puław, która poinformowała o przywłaszczeniu należącego do niej portfela z zawartością dokumentów, kart płatniczych oraz pieniędzy w kwocie tysiąca złotych. Kobieta przekazała, że do utracenia portfela mogło dojść w jednym ze sklepów spożywczych, gdzie robiła zakupy.

Pokrzywdzona relacjonowała, że zapłaciła za zakupy, po czym zajęła się ich pakowaniem, a portfel w tym czasie położyła na ladzie. Wychodząc w pośpiechu zapomniała go zabrać. Gdy się zorientowała, że go nie ma, wróciła do sklepu. Portfela już tam nie było. Z tego co pamiętała ona oraz sprzedawczyni, w kolejce do kasy za tą klientką stał tylko starszy mężczyzna.

Kryminalni ustalili, że za przywłaszczeniem może stać 70-letni mieszkaniec Puław. Jak się okazało, w miejscu zamieszkania mężczyzny policjanci znaleźli portfel. Senior początkowo zaprzeczał, że nic o nim nie wie, a kiedy policjanci znaleźli portfel nie potrafił znaleźć wytłumaczenia tego faktu oraz co się stało z częścią gotówki, której brakowało.

70-latek został już przesłuchany. Usłyszał zarzut przywłaszczenia rzeczy znalezionej, w tym dokumentów, kart i pieniędzy. Zgodnie z kodeksem karnym, za przywłaszczenie grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

(fot. pixabay.com)

13 komentarzy

  1. zachciało sie 14 emerytury… albo gość naprawdę zdesperowany byl

  2. Dziadek ze Slamsowa
    Ocena: 0

    Grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, bo się głupio tłumaczył. jakby jak pewien sędzia utrzymywał, że się pomylił, zapomniał…
    Trzech lat ni dostanie, ale w jego wieku i rok, może być dożywociem.

    • Sędzia tłumaczył, że ,,wziął” przez roztargnienie. Gdy się wydało to taktownie przeprosił i po sprawie.

  3. Ocena: 0

    Nic nie dostanie.

  4. na szczęście nie tylko tacy są – raz zgubiłem portfel na Spółdzielczości, na drugi dzień był do odbioru na komisariacie na Walecznych, ktoś znalazł i odniósł, ani grosza nie brakowało

    • Kokotek antycovidek
      Ocena: 0

      A mnie jak odniósł, to od razu poinformował, że wziął sobie na flaszkę, jako rekompensatę za dwa bilety MPK.

  5. Ocena: 0

    znowu sędzia się „pomylił”

  6. Ocena: 0

    Nie wiadomo kto gorszy, ten, który wziął portfel czy ten któremu oddano, a nie dał znaleźnego?

  7. Sędzia też się połakomil,az adwokat płakał w jego obronie.

  8. Ocena: 0

    Dziadek na stare lata będzie „grzał” puchę

  9. Ocena: 0

    Rzecz była nie przywłaszczona tylko znaleziona i miał jeszcze trochę czasu żeby zanieść na komendę.

    • Ocena: 0

      A właśnie, że przywłaszczona skoro tam były dokumenty i karty. Od razu powinien oddać kasjerce, znaleziony to by był w lesie albo na ulicy