05/06/2026
690 680 960

63-latek stracił ponad 12 tysięcy złotych

63-latek z powiatu zamojskiego zamieścił w Internecie ofertę sprzedaży używanego roweru. Dość szybko nawiązał z nim kontakt mężczyzna zainteresowany zakupem. Za pośrednictwem komunikatora społecznościowego przesłał link, którego wykorzystanie podczas transakcji miało zapewnić szybką płatność i zorganizowanie przesyłki kurierskiej. Niestety była to popularna metoda działania oszustów, a 63-latek padł jej ofiarą.

63-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego padł ofiarą oszustów, którzy wykorzystali jego chęć sprzedaży używanego roweru. Mężczyzna wystawił ofertę na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych, oferując rower za 600 zł. Wkrótce otrzymał wiadomość od osoby zainteresowanej zakupem, która skontaktowała się z nim za pośrednictwem komunikatora społecznościowego. Kolejnego dnia, potencjalny kupujący wysłał mu wiadomość z linkiem, który rzekomo miał umożliwić szybkie dokonanie płatności i zorganizowanie przesyłki kurierskiej.

Nieświadomy zagrożenia, 63-latek postanowił skorzystać z tej propozycji. Wszedł w przesłany link, zalogował się na stronę swojego banku i wypełnił wymagane dane. Wkrótce po tym otrzymał telefon od fałszywego konsultanta bankowego, który poprosił go o zalogowanie się do aplikacji mobilnej banku i wygenerowanie kodu BLIK. Oszust zapewniał, że jest to konieczne do finalizacji transakcji.

Niestety, mężczyzna uwierzył w zapewnienia oszusta i przekazał kilka kodów BLIK. W wyniku tego, oszuści wypłacili z jego konta ponad 12 tysięcy złotych w bankomacie, znajdującym się w zupełnie innej części Polski.

To zdarzenie jest kolejnym przykładem oszustwa, które ma miejsce w Internecie, zwłaszcza wśród osób, które sprzedają przedmioty online. Oszuści często przenoszą rozmowy na popularne komunikatory, a następnie przesyłają linki, które mają rzekomo ułatwić transakcję. W rzeczywistości prowadzą one do stron internetowych, które są stworzone specjalnie w celu wyłudzenia danych i pieniędzy.

Warto pamiętać, że klikając w podejrzane linki, można narazić się na poważne straty finansowe. Oszuści za pośrednictwem stron internetowych często proszą o podanie danych logowania do banku, informacji o karcie płatniczej czy wygenerowanie kodów BLIK, które mogą zostać wykorzystane przez oszustów do przeprowadzenia nieautoryzowanych transakcji. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, nigdy nie należy podawać swoich danych osobowych, ani autoryzować nieznanych operacji. Ważne jest, aby w takich sytuacjach zachować szczególną ostrożność i zgłosić sprawę odpowiednim służbom.

9 komentarzy

  1. wystarczy się zgłosić się monitoring z okolicy bankomatu takie trudne

  2. Znowu sprzedaż jakiegoś badziewka i link do płatności🤣🤣🤣🤣🤣

  3. Ocena: -1

    znowu jełop z zamojskiego hahaha
    cdn, jutro ….

  4. Ocena: -2

    Chyba ktoś ma wtyczkę w zamojskich bankach bo ostatnio ostro ich łupią.

    • Ocena: -2

      Raczej skrypt filtrujący nowe ogłoszenia na OLX i celujący w ścianę wschodnią jako mniej wyedukowaną w tej kwestii, a przez to łatwiejszą do zmanipulowania.

      • kapral nadterminowy
        Ocena: 3

        Na ścianie zachodniej to samo się dzieje,tylko ty czytasz l112 i dziennik wschodni to skąd możesz wiedzieć

        • Ocena: 0

          Nigdzie nie twierdzę, że w innych częściach kraju jest inaczej. Zwracam jedynie uwagę, że taniej i bezpieczniej dla oszusta jest posłużyć się skryptem i prostym botem do rozsyłania korespondencji np na WhatsApp niż szukać „wtyczki” w bankach. Prosty błąd logiczny poprzedniego komentującego, który dodał komentarz chyba nie czytając artykułu, bo co niby ma bank do ogłoszeń zamieszczanych w necie?
          Nie kłóćmy się. Faktem jest, że oszuści mają żniwa bo większość społeczeństwa nie ma podstawowej wiedzy o zakupach w internecie i łykają wszystko (co im się powie lub napisze) jak młode pelikany.

      • Ocena: 2

        Ostatnio sporo na necie pisano jak złupiono nasze patocelebrytki. Łupią nie tylko ścianę wschodnią. Tylko o wielu nic nie wiesz.

      • Ocena: 0

        nie oceniaj według siebie