05/06/2026
690 680 960

4-latek nie został przyjęty na oddział i zmarł. Lekarz ze szpitala dziecięcego odpowiada przed sądem

Śmierć 4-letniego chłopca w lubelskim szpitalu dziecięcym ma swój finał w sądzie. Prokuratura oskarżyła pełniącą wówczas dyżur lekarkę. Kobieta zapewnia, że zrobiła wszystko, aby pomóc dziecku.

60 komentarzy

  1. A może by tak napisać prawdę? A prawda była taka, że dziecko zostało przyjęte do DSK ale nie na intensywną terapię, gdzie wg lekarki nie było wskazań, tylko na oddział kardiologii tego szpitala. Miało więc opiekę specjalistyczną, a nie, tak jak sugeruje artykuł, zostało wyrzucone do domu.

  2. Ocena: 1

    Tata ordynator jej załatwi, że w nagrode dostanie awans. Pospólstwo nie narzekać, pochylić karki posłusznie.

  3. Ocena: 0

    strach sie klasc na lozko to takiej „pani” anastezjolog, umie usypiac na wieczny sen

  4. co Wy piszecie, przecież lekarka była „niezmiernie zdumiona” że dziecko zmarło, więc ją uniewinnią , klika kitlowska w tym państwie ma się dobrze

  5. Ocena: 0

    Do cholery jasnej!!!
    Chyba idziemy po pomoc a nie na kawkę do kawiarni !!!! Do specjalistów w tej dziedzinie, płacimy za to (ZUS) i co????????

    Wszyscy dokładnie wiemy co się dzieje na SORach, na oddziałach, w szpitalach, przychodniach…komu tu mydlić oczy i robić z kogoś durnia.

    Fakt, Są lekarze z powołania, zdarza się, garsteczka, przykre to niestety…

    Traktowanie pacjentów tak przedmiotowo aż serce pęka, wiem z własnego doświadczenia co się dzieje i jaką opieką jesteśmy objęci i tak naprawdę pozostawieni sami sobie- siąść tylko w rogu i wyć.

    Co z przysięgą Hipokratesa??? „…mając na względzie pożytek cierpiących, chroniąc ich zaś przed szkodą i krzywdą…”

  6. Ocena: 0

    Dożywotnio qur..3 pozbawić prawa wykonywania zawodu.

  7. Jan Syzyf Maria Po pracy
    Ocena: -1

    Konowały nie dostały w kieszenie i tak się to skończyło

  8. Ocena: -1

    lekarz to mor…a i to jest przykład

  9. Ocena: -2

    Macie napisane dokładnie tłuczki dlaczego nie zostało przyjęte na oddział. A żeby podważać decyzję lekarza to musielibyście nie dość że być lekarzami w tej samej specjalizacji jak również w tamtym czasie na tym oddziale żeby znać wszystkie okoliczności. Polacy jak zwykle specjaliści od wszystkiego.Trzeba polikwidować wiele zawodów bo przecież obywatele znają się lepiej na medycynie, na prawie itd…

    • Ocena: 1

      A Ekspert nie wie, że lekarce zarzuty postawił prokurator na podstawie opinii biegłego sądowego w dziedzinie medycyny? To chyba daje domyślenia,że nie są to zarzuty wyssane z palca.

  10. Ocena: -7

    Już wysyp komentarzy specjalistów od medycyny. Polacy jak zwykle lepiej się znają niż lekarz, policjant, sędzie, prokurator na wszystkim. Tylko nie potrafią nawet wybrać sobie rządzących żeby w kraju była lepsza sytuacja.

    • Lekarz A: leczmy go, szybko.
      Lekarz B: nie leczmy wcale.
      Nieleczone dziecko umiera.

      W czym ty dzbanie chcesz ekspertyz szukać?
      Jak upuścisz jabłko na podłogę, to nie powołujesz biegłych z zakresu fizyki, by potwierdzili działanie grawitacji…