05/06/2026
690 680 960

3,5-latek wsiadł do autobusu. Mama została na zakupach

Wczoraj lubelscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 3,5-latka. Okazało się, że chłopczyk będąc z mamą na zakupach oddalił się i wsiadł do autobusu komunikacji miejskiej.

Do zdarzenia doszło wczoraj przy ul. Hutniczej. Kobieta będącą na zakupach zauważyła, że nie ma koło niej 3,5-letniego synka. Natychmiast zaalarmowała policjantów z VI komisariatu.

Dyżurny powiadomił dyspozytora MPK w Lublinie, aby ten sprawdził monitoring. Szczęśliwy finał poszukiwań nastąpił po niespełna 25 minutach, gdyż mała „zguba” znalazła się w autobusie linii nr 45 na ulicy Gęsiej.

Małoletni podróżnik podczas rozmowy z policjantami tłumaczył się, że lubi jeździć autobusami. Cały i szczęśliwy wrócił do swojej matki.

2018-07-03 13:22:58
(fot. lublin112.pl)

26 komentarzy

  1. Inna Matka Polka
    Ocena: 0

    Dziecku w tym wieku już można wytłumaczyć, że trzeba się mamy dżinsów trzymać, albo i spódnicy (jak ma).
    Moje wiedziały jak się nazywają i adres dokładniej niż „ojcze nasz”, ale jak uważasz, że modlitwa jest ważniejsza, Twój problem.

    • Jak dziecko pojętne to i adres i modlitwę zapamięta i problem znika.

    • Babo! O co tobie chodzi??? Przecież tu nie napisali,że dziecko nie znalo adresu,ani jak się nazywa.z twoich pretensji wynika,że tak było,a zamiast imienia znało modlitwy. A tak na marginesie, życzę ci, żeby twoje dzieci zawsze takie roztropne były. Nawet nie wiesz jaki numer może wywinąć taki mały Kajtek, mając wpojone rozmaite zasady.

    • Ocena: 0

      …ale o co chodzi? Pomodliło się i wszystko szczęśliwie się skończyło. Działa?

  2. Dżesica - (na drugie mam Caryna)
    Ocena: 0

    Nie pisze sie (ani mówi) jo, ino, jom

  3. Normalny facet z niego będzie.
    Żaden normalny facet nie wytrzymuje zakupów z kobietą.

  4. Ocena: 0

    Tatary górą. Zero patologii.

  5. Ocena: 0

    Ul. Hutnicza. Patolog sklad i wszystko jasne…….

  6. Ocena: 0

    Maluch przejechał całe miasto i nikt z pasażerów nie zainteresował się, że jest sam?
    To dopiero patologia.

  7. Ocena: 0

    Faktycznie Lublin to jedna wielka patologia.

  8. Olgierd Jedlina
    Ocena: 0

    Panie dyżurny. Monitoring to się sprawdza po zjeździe pojazdu do zajezdni, a nie gdy pojazd kursuje po mieście. Zresztą niby jak dyspozytor miałby sprawdzić monitoring?

    • Dokładnie.

      Ciekawi mnie, kto zainteresował się chłopcem? Kierowca na końcowym czy któryś z pasażerów?

  9. Ocena: 0

    Pozbawić natychmiast praw rodzicielskich póki nie jest za późno.Jedyne dobre,że nie został znaleziony w piecu nadpalony.A jaki był stan trzeźwości piekunki???

  10. Nie chcę się wypowiadać na temat tak pilnujących dzieci rodziców