303 km/h na obwodnicy Lublina za kierownicą BMW. Nagranie pojawiło się na profilu społecznościowym Grigorija Łaguty (wideo)
13:07 23-02-2023 | Autor: redakcja
Nagranie na koncie społecznościowym na Instagramie na profilu żużlowca pojawiło się dwa dni temu. Widać na nim pojazd poruszający się obwodnicą Lublina z prędkością ponad 300 km/h. Z mapy na wyświetlaczu w pojeździe można wywnioskować, że pojazd prawdopodobnie znajdował się na odcinku drogi S12/17/19, między węzłami Czechów a Sławinek.
Nie trzeba nikomu wyjaśniać, że kierujący w tym miejscu znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość, co więcej, gdyby na drodze doszło to sytuacji wymagającej natychmiastowej reakcji, przy takiej prędkości mogłoby dojść do tragicznego w skutkach wypadku. Oprócz tego z nagrania wynika, że było ono wykonane telefonem trzymanym prawdopodobnie przez samego kierującego.
Na filmie nie widać, kto siedzi za kierownicą. Pytanie, czy był to lubelski żużlowiec i kiedy nagranie zostało wykonane? Kierującemu w przypadku takiego wykroczenia grozi wysoki mandat, co najmniej 2500 zł, a także 15 punktów karnych. Komentujący to nagrania dość niepochlebnie wyrażają się na temat zachowania kierującego. Pytają również, czy film widziała już policja.
Wyświetl ten post na Instagramie
(fot. Grigorij Łaguta\Instagram)
Bimmer jechał do Dysa?
Grigorij myślał, że siedzi za sterami swojego T34
Za takie coś należy zabrać Prawo Jazdy, skoro pojechał raz to pewnie jeździł tak wcześniej, proszenie się o śmierć
A bez PJ raczej się nie pościga?
jedyne zalecenie co mu wyskoczyło z komputera, to zwiększyć ciśnienie opon!! Chyba było pod kontrolą wszystko.
Co za pusty łeb.
Już usunięte?
Za dużo sobie pozwalają
Przez chwilę był widoczny na Flightradar.
Jakby nie patrzeć, miał czym jechać?
Ja też mam czym jechać, ale się nie wygłupiam.
Zastanawiałem po co ludzie szybkie samochody kupują, skoro u nas nie ma gdzie tym pocisnąć… Wszędzie dziury studzienki i korki a do tego wszędzie policja. Ale kto bogatemu zabroni.
Ja wiem dlaczego bogaci kupują sobie drogie rzeczy, np. samochody.
Bo mogą:)
Około 90% drogich (luksusowych) samochodów w Polsce sprzedawane są w leasingu, czyli na kredyt. Także widząc pajaca w jakimś drogim samochodzie można być w 90% pewnym, że nie jest jego właścicielem. A dane za zeszły rok za ” Samar”.
14,5 stopnia także to stare nagranie
Widzę, że jako jedyny na to zwróciłeś uwagę. Pytanie też czy to w ogóle jechał on i u nas w lubelskim.
Jeszcze jedno, true story. Do serwisu BMW przyjeżdża klient i mówi, że jego BMW powyżej 270km/h zaczyna się mulić. Na to pracownik serwisu odpowiada, że nie mają tego jak sprawdzić. A klient odpowiada, że może go przewieść (Salon przy ul. Metalurgicznej) i pokazać.