160-letnie zdrowe drzewo na cmentarzu poszło pod topór. Nie wiadomo, co się stało z pozyskanym drewnem (zdjęcia)
08:05 02-06-2023 | Autor: redakcja
08:05 02-06-2023 | Autor: redakcja
Katopatologia rządzi się swoimi prawami, wspierana przez pisowców.
aku, ale w Lublinie rządzi PO. Tak więc wypad i idź do swojej POpatologii.
Ja wiem, że pisowcy to niedouczony elektorat, ale wczytaj się może w tekst i zobacz kto wydał pozwolenie.
LWKZ nie pozwolił na wycięcie drzewa. No ale, czego ja oczekuję od pisowca…
Jak nie pozwolił, jak pozwolił, a po pniu wygląda, że drzewo już było chore.
Nie pozwolił, bo zalecił działania naprawcze, które pozwoliłby drzewu rosnąć dalej. Ale po naciskach zarządu cmentarza (czytaj rządzących patokatolików) musiał się zgodzić. Nie będę tu pisał o powodach tej decyzji.
Taaa… Lepiej żeby jeszcze troche rosło w odpowiednm czasie konar kogoś zabił.A drewno zabrał ten do kogo należy działka,ale bolszewickie szubrawce nie chcą się z tym pogodzić.
A kogo miałby zabić? Przecież tam już wszyscy pomarli i leżą w ziemi.
Nie przez przypadek w bajkach złodziei przedstawia się ubranych na czarno.
295 cm obwodu to powinno 693 złote i 22 grosze kary za każdy centymetr, razem jakieś 200 tysięcy.
Niszczenia dojnej infrastruktury cmentarza nijak nie da się chyba podciągnąć pod „zagrożenie”.
Dzięki, że to wyliczyłeś.
Gdyby Minister Niszczenia Środowiska – prof. Szyszko nie zezwolił na cięcie wszystkiego co się chce – to mniej więcej tyle by kara wyniosła.
Choć znając życie i panujące układy, to kościół miałby bonifikatę w wysokości 99% albo umorzenie w 100%.
Śmieszny jesteś.
Piękny zabytkowy cmentarz upodabnia się nowoczesnego na Majdanku. Może wzorem cmentarzy amerykańskich zrobić od razu lotnisko.
Nie rozumiem w czym macie problem. Drzewo powodowało wieloaspektowe zagrożenie, zarządca odpowiedzialnie i legalnie je usunął i po co ta cała go*noburza? Macie swoje prywatne parcele czy obowiązki to ich pilnujcie i innym też nie przeszkadzajcie tego robić. A pytanie o los drewna – a czy to wasze że się interesujecie?
Problem w tym, że zarządca posprzedawał kwatery przy samym pniu.
To tak jakby teraz deweloper postawił bloki na terenach zalewowych nad rzeką i teraz chciał „usunąć” rzekę, bo zagraża.
Zamiast wycinać takie piękne, zdrowe drzewo, które jest wspólnym dobrem, to niech by wydał nowe miejsca i groby można by było poprzenosić.
Mafia cmentarna sprzedała
i tak to ludzki trup zabił piękne zdrowe drzewo
Przypominam, że w Lublinie rządzi PO. A oni POtrafią tylko niszczyć i zabijać.
A lasy tez PO wycina?
Ale afera! Ten teren przy Lipowej to cmentarz czy park miejski? Wszyscy mówią, że cmentarz, nawet skomuszałe liberały. Więc o co chodzi?
W wolnym kraju właściciel nieruchomości ma prawo zrobić ze swoim drzewem co chce, jak chce i kiedy chce u nas wiadomo… do wolnego kraju od 1939 roku daleko nam brakuje i czy to za PO czy PiS wolności nie będzie… bo nasz tępy naród jest nauczony żyć na łańcuchu i wszelkie wybory rządowe tego dowodzą!
Oprócz prawa i tego co wolno i niewolno, to jeszcze jest takie coś jak zdrowy rozsądek – czego jak widać na przykładzie cmentarzy, brakuje. Co jest ważniejsze: kawałek betonu, w którym leżą kości objedzone przez robactwo, czy stare ogromne drzewo, które przeżyło tych, co tam byli chowani pod ziemią i przeżyłoby jeszcze następnych?