Znikają budynki Lubelskiej Fabryki Wag. W tym miejscu mają powstać bloki (zdjęcia)
21:45 21-12-2021 | Autor: redakcja
Przy ul. Łęczyńskiej trwa rozbiórka budynków, w których przez lata miała swoją siedzibę Lubelska Fabryka Wag. Obecnie na miejscu pracuje ciężki sprzęt, za pomocą którego burzone są znajdujące się tam obiekty. Jak nam przekazano, teren ten przeznaczony jest pod budownictwo wielorodzinne.
Plany budowy w tym miejscu bloków istnieją już od wielu lat. Kiedy w 2013 roku tworzony był projekt planu zagospodarowania przestrzennego tej okolicy, właściciel zakładu sam zaproponował miejskim planistom, aby zmienić przeznaczenie nieruchomości. Chodziło o całą działkę, której powierzchnia wynosi 2,8 ha.
Firma zmagała się wówczas z poważnymi problemami finansowymi, spowodowanymi spadkiem sprzedaży. Na rynku pojawiło się bowiem wiele tanich wag importowanych z Chin, z którymi trudno było konkurować. Szansą na uratowanie zakładu miała być właśnie sprzedaż działki developerowi. Nie znaleziono jednak nabywcy i później właściciel zmienił plany.
W ubiegłym roku Lubelska Fabryka Wag zgłosiła do Urzędu Miasta plan rozbiórki części budynków. Pierwsze prace, obejmujące małe obiekty, odbyły się latem. Teraz przyszedł czas na pozostałe. Plan zagospodarowania tego miejsca dopuszcza budowę bloków mających do 14 m wysokości.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
Kawał historii miasta.
Na pamiątkę niech chociaż zostanie zapowiedź przystanku. „Następny przystanek: „Fabryka Wag”.
szkoda
Czy w tym Lublinie to da się zbudować coś oprócz „bloków”?
Bo z czegoś Ci mieszkańcy blokowisk muszą żyć…
Z kredytów. A jak wyjdzie banksterom że nie będzie już co zabrać za brak spłaty, za chwilę na bruk.
Supermarket albo galerię…
Dokładnie to samo pomyślałem, fabryki od lat pozamykane a wszędzie budują bloki. Nie wiem gdzie ci ludzie pracują ale kiedyś było o połowę mniej bloków, wyż demograficzny i przemysł. A w obecnym w niżu demograficznym jedynym przemysłem stało się budowanie bloków. Ludzie kupują po kilka mieszkań będą wynajmować 🙂 bezrobotnym czy nienarodzonym?
Będą wynajmować budowniczym bloków
lepiej kilka mniejszych zakładów niż duża fabryka.
Musiała być iście zaporowa cena skoro żaden development się nie pochełpił.
raczej to kwestia dzieli …
Koniecznie zajrzyj do słownika i dowiedz się co znaczy „chełpić się”.
co to development?
Po co nam fabryki skoro są w Niemczech?
Dla kogo bloki dla trupów covodowych?
dla ciebie jest blok na lipowej
Lubelski Konserwator Zabytków wszędzie gdzie deweloperowi nie opłaca się postawić bloków, lub właściciel gruntu nie chce sprzedać takiemu ziemi za pół darmo – blokuje rozbiórkę choćby starej szopy, psiej budy czy wychodka, starej rozwalającej się zagrzybionej i zmurszałej rudery, kamienicy. Natomiast tam gdzie historia miasta faktycznie ma coś do powiedzenia, bez zająknięcia wydaje zgody na rozbiórki, pozytywnie opiniuje zmiany planu zagospodarowania itp. Z utęsknieniem czekam na zmianę tej skorumpowanej ekipy z ratusza bo rzygać już mi się chce od coraz to nowych newsów. Miasto mafii deweloperskiej, dla nikogo innego.
Kolejny „kawał” historii miasta przeszedł do historii.
Chwała deweloperom, chwała owadu.
Lublin na ostatniej prostej do zagłady.
Serce płacze tyle Historii