07/06/2026
690 680 960

Zderzył się z dwoma autami i uciekł. Poszkodowani znaleźli sprawcę dzięki informacjom od naszych Czytelników

Wczoraj w nocy w Zemborzycach Tereszyńskich doszło do zderzenia trzech aut. Sprawca nie zatrzymał się i odjechał z miejsca zdarzenia. Poszkodowani znaleźli go dzięki naszym Czytelnikom.

Nasi Czytelnicy po raz kolejny nie zawiedli i pomogli w ustaleniu sprawcy kolizji trzech aut na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 19 z drogą lokalną tzw. Tatarówką.

Do zdarzenia doszło w czwartek około północy w Zemborzycach Tereszyńskich, na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 19 z drogą lokalną prowadzącą w kierunku Zemborzyc Wojciechowskich. Jak relacjonowali nam poszkodowani, skoda jechała od strony Kraśnika w kierunku Lublina, a honda oczekiwała na wyjazd z Tatarówki. Ciemne auto jadące od strony Lublina wymusiło pierwszeństwo na skodzie i zostało uderzone w prawy tył, a następnie uderzyło w hondę.

Sprawca nie zatrzymał się i uciekł w kierunku ul. Krężnickiej. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak jeden z pojazdów został znacznie uszkodzony. Na miejscu interweniowała policja. Poszkodowani zabezpieczyli elementy z rozbitego pojazdu i m.in. dzięki apelowi na naszej stronie udało się ustalić, że pojazd sprawcy to Porsche Cayenne.

Dzięki informacjom od naszych Czytelników, jeden z poszkodowanych natrafił na ukryte auto na posesji w Zemborzycach Dolnych. Jak się okazało jego kierowca, „schował” je tam chwilę po zdarzeniu. Pojazd posiadał znaczne uszkodzenia w tylnej części oraz ślady lakieru z rozbitej skody oraz uszkodzonej hondy. Co więcej zabezpieczone fragmenty idealnie pasowały do odnalezionego auta. Na miejsce wezwano policję.

Jak nam przekazano, w momencie kiedy na miejscu ukrycia pojazdu trwały czynności policyjne, na komisariat zgłosił się kierowca porsche. Mężczyzna odpowie za spowodowanie kolizji oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi komisariat Policji w Bełżycach.


(Skoda uszkodzona we wczorajszym zdarzeniu)

2016-06-17 19:15:25
(fot. nadesłane)

28 komentarzy

  1. Takim autem jeździ nie byle kto. Znając nasze państwo i związki z byłą władzą i obecna to sad niezawisly guzik mu zrobi. Po paru miesiącach sprawę ukreca a ten koło będzie nietykalny. To nie jest przysłowiowy Kowalski który ma przestrzegać prawa.

    • Nie przesadzaj, takiego porszaka można kupić w każdym sklepie z porszakami. 😉

    • Ocena: 0

      Ten Cayenne jest dużo tańszy od 911. Stąd co „bogatsiejsze” cebularze kupują takie używane pseudoporsche, żeby pokazać na swojej wiosce, kto rządzi.

  2. ola manola i koka kola
    Ocena: 0

    pijak wytrzezwial

  3. Ciekawe czy kierowca jest tym samym, który spowodował wypadek.

  4. Prawdopodobnie winnego nie spotka zasłużona kara. Jak zwiał to raczej nie dojdą kto jechał, a i ciekawy jestem czy Bełżyce się wykażą. Co do komentarza, że takim samochodem nie jeździ byle kto, no właśnie, jest to byle kto, czego świadectwo dał rozwalając dwa samochody i narażając na niebezpieczeństwo innych ludzi, po czym uciekając z miejsca zdarzenia, inaczej by nie zwiał. W jego małej główce może się wydawać mu że jest nie byle kto, ale po czymś takim jest właśnie byle co, choćby nie wiem kogo znał i ile miał.

  5. Polak cebulak

  6. Teraz niech ten idiota płaci ze swojej kieszeni PROSTE

    • Przede wszystkim niech mu zabiorą uprawnienia na bardzo długo za ucieczkę z miejsca zdarzenia.
      Kogoś, kogo stać na Cayenne 2. generacji raczej stać na odkupienie pełnoletniej Felci i takiej samej Hondy Prelude z samych „zaskórniaków”. Najważniejszym więc zadaniem Sądu będzie wyeliminowanie tego socjopaty z ruchu na długo, a nie zasądzanie odszkodowań (które poszkodowani dość łatwo uzyskają od jego TU).

    • Dokładnie tak będzie. Pijany lub ten kto ucieka płaci z własnej kieszeni. Takie jest prawo.

  7. porsche ma to myśli że mu wszystko wolno

  8. Oto jest pytanie :
    Ocena: 0

    Żul wytrzeżwiał , czy podstawił słupa ?

  9. Ocena: 0

    Tak to właśnie kończą durnie, którym przez jakiś czas „się udaje”, „wychodzi im” bo mają kasę i”plecy”…
    … za którymś razem „coś nie wyjdzie”, kończą się układy, „plecy” się odwracają, a „miszczo” idzie siedzieć.

  10. Ocena: 0

    Ciekawe, że to poszkodowani znaleźli sprawcę i powiadomili policję. Nie powinno być przypadkiem odwrotnie?