Zderzenie nissana z seatem na skrzyżowaniu. Dwie osoby trafiły do szpitala
23:56 08-11-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 22 na skrzyżowaniu ul. Filaretów z ul. Jana Pawła II. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca pojazdem marki Seat, jadąc z kierunku ul. Armii Krajowej, zatrzymała się na rondzie im. Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Po chwili w tył jej pojazdu z impetem uderzył nissan.
Na miejscu interweniowały dwa zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja. Do szpitala trafiły dwie kobiety podróżujące seatem.
Świadkowie zdarzenia relacjonowali nam, że z nissana wysiadły trzy osoby, dwie kobiety i mężczyzna. Jednak po chwili mężczyzna zaczął się oddalać z miejsca zdarzenia. Ruszył za nim jeden ze świadków i po kilkuset metrach zatrzymał go.
Po przyjeździe policji do kierowania nissanem przyznała się jedna z kobiet. Policjanci ustalają teraz dokładny przebieg zdarzenia. W rejonie wypadku skrzyżowanie jest częściowo nieprzejezdne. Nie ma większych utrudnień w ruchu pojazdów.
Galeria zdjęć
2017-11-08 23:42:26
(fot. lublin112.pl, nadesłane Hanna, Przemysław)
A gdzie jakieś typowe dla artykułów na tej stronie zwroty jak, np rozpedzony, z impetem, młody czy bmw?
Na pocieszenie masz „Zderzenie nissanem z seatem…”
Jak nie ma BMW to nie ma impetu, prędkości etc…
Nie od dzisiaj wiadomo, że BMW „samo powoduje” wypadki 🙂
A tak na poważnie to przez czas trwania akcji „Znicz” nie było nic z BMW – tłukły się głównie Vagi i inne Ople 🙂
Trochę dziwne. Mężczyzna zaczął się oddalać a do kierowania przyznała się kobieta? Zabrać jej kwity a prawda wyjdzie szybko na jaw. Ciekawe ile gentleman miał promili?
Grubo po północy dwie lawety, migające koguty i brak utrudnień, bo Lublin o północy śpi.
Nawiązując do sytuacji z przed kilku dni na Jana Pawła i obrońców tamtego kierowcy z Seata, po co się zatrzymywał przed tym rondem , korki się robią.
Szkoda Seata – ładny FR.
kierujacA…..
jak się komuś portal nie podoba to nie musi tu wchodzić.
Dd————-po co się————— to twoje nogi i pachy. Używaj wody , a nie dezodorantu , bo ci idzie na mózg.
Osoba uciekająca z miejsca zdarzenia coś tam wydmuchała. Teraz pytanie, dlaczego uciekał skoro rzekomo był pasażerem? Seat zatrzymał się na czerwonym świetle, w przeciwieństwa do Nissana który zatrzymał się na Seacie…
A czy ktoś widział z której strony wysiadał ten gość
Odszedł bo miał blisko do domu i nic mu się nie stało? Ale dobrze, że w pobliżu był przeszły sygnalista, brawo chłopie Płaszczak już szykuje ci medal i list gratulacyjny.
Do paki go jak wydmuchal promile a wogole cala trojke do paki, wszystkich posadzic a co.