06/06/2026
690 680 960

Z Lublina wyruszył XX Marsz Szlakiem Legionów Józefa Piłsudskiego (zdjęcia)

Po raz dwudziesty z Lublina do Jastkowa wyruszył marsz poświęcony pamięci legionistów poległych w bitwie pod Jastkowem. Przed wymarszem uczestnicy złożyli kwiaty pod tablicami pamiątkowymi Bohaterskich Legionów i gen. Gustawa Orlicz-Dreszera, pod pomnikami Marszałka Józefa Piłsudskiego i Nieznanego Żołnierza i pod pomnikiem Legionistów.

W środę rano z Lublina wyruszył XX Marsz Szlakiem Legionów Józefa Piłsudskiego. W uroczystości uczestniczył wicewojewodowie Robert Gmitruczuk i Bolesław Gzik.

Uczestnicy marszu oraz goście zabrali się o godzinie 8 na Placu Władysława Łokietka i złożyli kwiaty pod tablicami pamiątkowymi Bohaterskich Legionów i gen. Gustawa Orlicz-Dreszera. Następnie przemaszerowali na plac Litewski. Tam odbyły się przemówienia okolicznościowe, złożenie kwiatów pod pomnikami Marszałka Józefa Piłsudskiego i Nieznanego Żołnierza, a następnie uczestnicy wyruszyli na trasę marszu.

Trasa marszu wiedzie z Placu Litewskiego ulicami: Ul. Krakowskie Przedmieście – Al. Racławickie – Al. Kraśnicka – ul. Nałęczowska – ul. Sobótki – ul. Wądolna – Dąbrowica – Kopanina – Jastków.

Marsz upamiętni jedną z największych bitew legionowych – bitwę pod Jastkowem. Legiony Polskie pod Jastkowem toczyły walkę między 31 lipca, a 3 sierpnia 1915 r. Z wojskami rosyjskimi starli się wówczas żołnierze I Brygady Legionów Józefa Piłsudskiego oraz wydzielony z III Brygady 4 pułk piechoty ppłk. Bolesława Roi.

Była to jedna z największych bitew Legionów. Jednostki polskie od 31 lipca próbowały przełamać pozycje rosyjskie, ale kilkakrotne podejścia nie przynosiły skutku. Ogólna sytuacja na froncie zmusiła Rosjan do opuszczenia umocnień i Legioniści 3 sierpnia 1915 r. wkroczyli do Jastkowa. 4 pułk poniósł olbrzymie straty.

(fot. lublin112.pl)

2 komentarze

  1. Wierna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
    Ocena: 0

    A może by tak pomaszerowali do Berezy Kartuzkiej, przecież warto zobaczyć miejsce gdzie ukochany marszałek zwalczał swoich przeciwników politycznych.
    Jest to pierwszy w Europie obóz koncentracyjny, (dla zmyły nazywany Miejscem Odosobnienia) do którego mógł skierować każdy stójkowy policjant.

  2. Panie marszałku wysoka izbo
    Ocena: 0

    Nie jest prawdą, że Piłsudski miał za sobą naród. Miał on za sobą malutką, pozbawioną skrupułów klikę, która zdobywała sobie w Polsce głos i władzę przemocą, bezprawiem i poparciem obcych. We wszystkich kolejnych, wolnych aktach wyborczych w Polsce zwolennicy Piłsudskiego zdobywali sobie ilość gło­sów, stanowiącą znikomą mniejszość: dopiero pod rządami dyktatury sanacyjnej w wyniku „cudów nad urną”, stworzyli oni sobie pozór oparcia parlamentarnego.