Ul. Jana Pawła II: BMW śmiertelnie potrąciło pieszą AKTUALIZACJA
18:45 23-03-2014 | Autor: redakcja
W tej chwili na miejscu pracują służby ratunkowe. Jak przekazali nam czytelnicy, do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego reanimację poszkodowanej prowadzili świadkowie zdarzenia.
AKTUALIZACJA 19:06
Niestety pomimo reanimacji, nie udało się uratować pieszej.
AKTUALIZACJA 19:30
Ze wstępnych ustaleń wynika, że piesza przechodziła od strony Lidla, w kierunku znajdującego się po drugiej stronie ul. Jana Pawła II, osiedla. BMW jechało lewym pasem w kierunku al. Kraśnickiej i kiedy nastolatka była już na końcu przejścia została potrącona przez pojazd. Po kilkunastu metrach kierowca zatrzymał się i powrócił na miejsce zdarzenia.
Nastolatka po uderzeniu przeleciała nad barierkami oddzielającymi pasy ruchu i spadła po przeciwległej stronie. Jako pierwszy podjął reanimację funkcjonariusz lubelskiej policji będący poza służbą. Nadjeżdżał on z naprzeciwka. Po chwili do pomocy dołączyli także dwaj strażacy.
Reanimacja trwała ponad 30 minut. Niestety pomimo wysiłków ratowników nie udało się przywrócić pieszej czynności życiowych.
Kierujący BMW był trzeźwy. Został przewieziony na badania krwi, które maja ustalić czy nie był pod wpływem środków odurzających. Na miejscu wypadku trwają czynności pod nadzorem prokuratora, które maja ustalić czy do zdarzenia doszło w rejonie przejścia oraz czy piesza przechodziła lub przebiegała przez przejście. Kobieta nie posiadała przy sobie dokumentów tożsamości.
Występują utrudnienia w ruchu, zablokowane są w obu kierunkach lewe pasy. Utrudnienia potrwają do godziny około 20:30.
Galeria zdjęć
2014-03-23 18:39:28
(fot. lublin112.pl)

Miałem nadzieję, że go odratują.rekin z beemki zjadł komuś świat…
Może w końcu funkcjonariusze lubelskiej drogówki zwrócą uwagę na ten odcinek drogi, są tam nagminnie łamane przepisy ruchu drogowego – nadmierna prędkość, wyprzedzanie na przejściu… Przydałyby się oznakowane radiowozy, a nie czyhają na kierowców w nieoznakowanych samochodach…
Niby mają tam siedzieć na okrągło w radiowozie, żeby tylko odstraszać debili za kółkiem? Ile takie stróżowanie będzie nas kosztować?
Wyprzedzanie na przejściu to w lbn norma.
xxx dokładnie, dodatkowo po 22giej często barany piłują te szlifierki i inne rzęchy z dziurawym tłumikiem pod oknami – od ronda do gęsiej, tam nawrotka i znowu.
przejeżdżałam ze swoją rodziną obok tego wypadku,nie miłe wrażenie…trzymaliśmy za tą osobę kciuki :((((niestety nie udało się:((((( rzeczywiście na tej ulicy kierowcy dają czadu,prosta droga a to przejście mnie jako kierowcy nie wiem czemu ale dużo pozostawia do życzenia…przykre:(((((
mam nadzieję, że nie miałeś przez te niemiłe wrażenia popsutego wieczoru i jednak obejrzałeś taniec z gwiazdami w miłym nastroju… ps. ale z Ciebie pajac, zabita nastolatka a bredzisz coś o swoich wrażeniach na widok reanimacji…
Niech jeszcze dłużej policja ignoruje ten odcinek ruchu, jak napisał ktoś powyżej, od ronda do gęsiej, tam nawrotka i z powrotem, szczególnie w sezonie wiosenna-letnim, idioci jak nic…
Straszna tragedia dla jakiejś rodziny, byc może to wcale nie wina kierowcy, skoro nie był pijany to przecież nie wyjechał z domu z myślą „dziś kogoś zabije”. A w tamtych okolicach około 18 mocno szurnął deszcz więc i widocznosc zmieniona…
Więc i prędkość trzeba dostosować do warunków pogodowych…
Czy wiadomo kto to był ?
To była moja koleżanka. Dziewczyna miała 13 lat i całe życie przed sobą…
To dobrze że zostali ustaleni winni tej tragedii. Kierowca i Policja. Nie bronię kierowcy. Uważam że najgorszym przestępstwem drogowym to zabić pieszego na przejściu, które ma być bezpiecznym korytarzem dla niego. Ale z całym szacunkiem, w tym przypadku mamy kilkuset metrowy, prosty odcinek, gdzie pieszy ma bardzo dobre warunki do określenia czy może bezpiecznie przejść przez jezdnię. Nawet jeżeli jakiś kretyn jedzie powyżej 100 km/h. Sam kilkukrotnie byłem zmuszony gwałtownie hamować po wtargnięciu pieszego na to przejście. A jechałem powoli bo 200 metrów wcześniej wyjeżdżałem z „ślimaka”. Nie bądźmy tak prędcy w ferowaniu wyroków. Wyrazy współczucia dla rodziny tej dziewczyny.
Dokładnie tak. Dość często (za często) pieszy idzie spogląda na samochód – aha kierowca mnie widzi to idę, ale nie pomyśli już ile kierowca potrzebuje na wyhamowanie auta. Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłej. Zostawmy wyroki dla niby niezawisłych Sądów.
daruj sobie człowieku, Ty pieszego też widzisz zanim wejdzie Ci na jezdnie, zredukuj prędkość i nikomu nic nie będzie bez „gwałtownego” hamowania
Resucytację do przyjazdu pogotowia prowadzili również dwaj strażacy
To straszna tragedia a mam pytanie co z pieszymi przechodzącymi po pasach na zielonym świetle kierowcy nawet nie zauważają że to pieszy ma zielone i co więcej przyspieszają przed przejściem bo jadę spieszy mi się bo mam zieloną strzałkę …
A co z pieszymi którzy nagminnie włażą na czerwonym np. przy Leclercu na Zana ?
albo przy Leclercu przy turystycznej czy na przejściu Zamek dworzec PKS przy Centrum Plaza itd.
Dokładnie… sam dzisiaj miałem taką sytuację na rondzie koło ZUS-u. Zapaliło się zielone dla pieszych więc już zacząłem robić krok na przejście ale odruchowo obejrzałem się w lewo i w tym momencie niemal po palcach u stóp i to z niemałą prędkością przejechała mi paniusia w golfie zagadana z koleżanką do tego stopnia, że nie raczyła zwrócić uwagi na ludzi na przejściu. Ja mam ten nawyk, że ZAWSZE się rozglądam przed wejściem na przejście, nawet jeśli to ja mam zielone światło, już kilka razy uniknąłem w ten sposób nieprzyjemnego bliskiego spotkania z maską samochodu. Po prostu trzeba widzieć co się dzieje na drodze i nie ufać innym uczestnikom ruchu.