Uderzyła w wyprzedzające ją auto. Uszkodzone zostały wystawione do sprzedaży samochody i laweta (zdjęcia)
12:36 30-09-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 11 w miejscowości Kol. Płouszowice. Na drodze wojewódzkiej nr 830 Lublin – Nałęczów zderzyły się dwa samochody: osobowy z dostawczym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca seatem kobieta poruszała się od strony Lublina. Wykonywała manewr skrętu w lewo, na teren posesji. Nie upewniła się jednak, czy może go wykonać bezpiecznie. W wyniku tego wjechała w dostawczego mercedesa, którego kierowca wyprzedzał jej pojazd.
W wyniku tego wytrącony z toru jazdy mercedes zjechał na lewą stronę oraz wypadł z drogi do rowu. Tam wjechał w zaparkowane dwa auta oraz lawetę. Uszkodził też ogrodzenie posesji i konstrukcję reklamową.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z seata przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
Czego to Panie nie wymyślą żeby sobie nudne życie urozmaicić. Może ” nie tędy droga”.
Co za baran teraz wszędzie są kamery nawet jak w dup… grzebiesz to widać gdzie i kiedy a co mówiąc jak coś zaiwanisz. Monitoring miejski plus monitoring prywatny prawie na każdym bloku nic się nie ukryje.
a moze busiarz zapieprzal i nie patrzfyl ze ktos skreca
Może busiarz jechał bez sprawnego oświetlenia. Jeżeli tak – jest winny.
Bzdura!
…głupek bazarowy.
Jaki busiarz. To dostawczak pieczywa ze swidnika. Im sie zawsze spieszy. Brak rozumu podczas wyprzedzania brak oczu podczas skrecania.
Kobiety jeżdżą bezpieczniej ale jak już coś zrobią niebezpiecznego to kumulacja.
zastanawiam się co by się działo ,jakby tak na jeden dzień wszystkie panie z prawem jazdy , zastąpiły by facetów za kółkiem ….liczba wypadków by spadła czy wzrosla ….?
lublin 112 nie maił by o czym pisać!
A kierowca busa to nie widział że ktoś skręca?
Włączenie kierunkowskazu (jeżeli był włączony ) nie upoważnia do automatycznego wykonania manewru skrętu. Analogicznie przy zmianie pasa ruchu o czym wiele zamyślonych osób nie pamięta. Skutki widać na FOTO.
to by chyba nikt nigdy nie mógł skręcić w lewo!!!!!!!!!!!jak miała włączony migacz o on zapierniczał na pełnym gazie ( na pewno szybciej niż jest w tym miejscu dozwolone) i wjechał w kogoś kto podjął manewr skrętu w lewo, to jest jego wina….to nie jest droga dwujezdniowa, gdzie mogła by mu zajechać drogę…
ROBIŁEM PJ w 1982 ROKU. Może od tego czasu przepisy w kodeksie się zmieniły chociaż nie sadzę. Pani powinna czekać 5 , 10 minut i upewnić się, że nikt za nią nie jedzie, ewentualnie w tym czasie jej nie wyprzedza ( obojętnie z jaką prędkością bo to zupełnie inny temat ) i dopiero po takim upewnieniu wykonać manewr. Często dochodzi do stłuczek przy zmianie pasa ruchu. Ktoś myśli, że jak włączy kierunkowskaz to automatycznie może to zrobić. Ma obowiązek czekać godzinę jak nikt nie zechce kogoś takiego uprzejmie przepuścić. ( Nie mam na myśli jazdy ” na zamek” w wyjątkowych sytuacjach )
5, 10 minut powiadasz? Zdecydowanie w ’82 były inne przepisy. Zgodnie z OBECNYMI przepisami, jeśli pojazd przed Tobą sygnalizuje skręt w lewo, NIE MASZ PRAWA rozpocząć manewru wyprzedzania, Zwalniasz/zatrzymujesz się i czekasz aż pojazd przed Tobą skręci. Dostawczak to nie kolumna uprzywilejowana z sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi.
DO komentator. Jak jadę lewym pasem od np. 100 i jestem w trakcie wyprzedzania – to Ty włączając kierunkowskaz możesz wykonać manewr bo tak Ci się chce, a ja mam sie zatrzymać żeby Tobie to umożliwić??? Ciekawe.
Codziennie widzę ludzi skręcających, zjeżdżających z ronda, zmieniających pas ruchu bez włączenia kierunkowskazu. Kilka dni temu autobus tuż przed skrzyżowaniem niemal we mnie wjechał bez żadnego zasygnalizowania zmiany pasu ruchu (wcześniej długi odcinek jechał równolegle), po czym wymachiwał rękami i coś tam krzyczał. Tacy kierowcy mają zero empatii, nie mają potrzeby informować innych że skręcają, wystarczy że sami to wiedzą. Jest jeszcze grupa przejściowa, która włącza kierunkowskaz z chwilą skręcenia kierownicy.
… ci z piekarni to nie kierowcy , to lotnicy !!! … co do winy ???
Fakt według głupich przepisów to ona wymusila,ale jak odpowiednio wcześniej włączyła kierunek ,a dostawcy się spieszyło i może wyprzedzał kilka pojazdów to powinno się go udupić.
Jeśli wyprzedzał kilka pojazdów, to jeszcze wcześniej zajął pas ruchu i miał pierwszeństwo. Samochody po to mają lusterka aby w nie patrzeć przed wykonaniem manewru.
O kierowca z firmy Adampol. Jak patrzę na to jak jeżdżą codziennie rano na trasie Lublin – Świdnik to mnie to nie dziwi… I
Ciekawe czy pojazdy stojące w pasie drogowym opłaciły za postój do ich sprzedaży…??
Wielu komentatorow widze ze niepotrzebnie ma prawo jazdy. Tu nie ma nic do komentowania poza tym ze winna jest z pewnością kierujaca. Nawet jesli dawala kierunkowskaz od 10 minut, 10km to jeslu byla wyprzedzana to nie mogla skrecac. Ludzie, nauczcie sie jezdzic, bo od was zalezy rowniez czy kogos nie zabijecie.
'wedlug glupich przepisów’ :żałosne