Rodzina z Biłgoraja wystawiła na aukcję WOŚP 21-letniego poloneza (wideo, zdjęcia)
09:06 22-12-2018 | Autor: redakcja
– Polonez jest rodzinną pamiątką. Nigdy nie był do sprzedania i nigdy nie byłby sprzedany. Jest to pamiątka po tacie i nie chcemy, żeby z tego został pomnik. Chcemy, żeby pieniądze z licytacji tego samochodu zostały przeznaczone na leczenie dzieci – mówi właściciel auta.
Na filmie możecie zobaczyć poloneza w „akcji”.
Polonez został wyprodukowany w 1997 roku. Jest to model atu z pojemnością silnika 1,6 l benzyna. Pojazd ma przebieg 52 883 km. Dodatkowo wyposażony jest w autoalarm, blokadę skrzyni biegów, pokrowce na siedzenia, a także dwa komplety opon, z czego letnie są na oryginalnych alufelgach produkcji FSO.
Auto zostało kupione w salonie, od nowości w rękach jednego właściciela. Pojazd jest cały czas garażowany, zadbany i bezwypadkowy. Polonez jest zarejestrowany i ubezpieczony. Aktualna cena pojazdu to 6 tys. złotych.
W chwili obecnej pojawiła się jedna oferta kupna.
Galeria zdjęć
(fot. wideo Allegro)
No to pis do wce i miejscowy przedstawiciel czarnych zakamuflowanych pederastow będą się gniewac.
Jak najwyższej ceny wam życzę.
po co zasłaniać numery na zdjęciach skoro na filmie są widoczne?
pierwszy wlasciciel z 1997r na białych blachach?
Wystarczy jedną blachę zgubić, bądź diagnosta uzna że jest nieczytelna i masz już białe.
Jeśli ofiarodawca zanabył auto w ramach spadku, musiał przerejestrować na siebie.
może dowód był wymieniany z powodu braku miejsc na przeglądowe pieczątki…a jak nowy dowód to i nowe blachy
Czego to ludzie nie robią aby owsikowi dobrze się żyło?!
Jakim trzeba być skr…. aby niszczyć to wszystko dobre co Polacy osiągnęli. Tylko pamiętaj pisowski glabie, wara ci od sprzętu zakupionego przez WOŚP! Zdychaj w szpitalu na korytarzu. Dla was psuary nie jest ten sprzęt.
Wspieraj dalej komuszego pomiota a będziesz dłużej żył. Wszak to tylko sprzęt dla ubeków.
To nawet nie Borewicz, atu to postkomunistyczny szrot, mi się nie podoba, ale jednak zabytek już teraz. Stare klasyki polsdka były lepsze.
Lewacka mowa miłości i tolerancji.
Wymiana dowodu rejestracyjnego z powodu braku miejsc na pieczątki z przeglądu wymaga zmiany tablic! Człowieku zastanów się nad sobą!
Brak miejsca na pieczątkę z przeglądu nie oznacza konieczności wymiany tablic.
Głupoty piszesz. Dziś widziałem dwa! auta na „czarnych” blachach.
Jak pierwszy właściciel to dlaczego białe blachy?
A może mu się miejsce w dowodzie skończyło na pieczątki i wyrobił nowy z blachami? Ale pewnie się nie znam.
Białe blachy, bo pewnie była sprawa spadkowa po ojcu i nowym właścicielem został ktoś z rodziny. Ot cała tajemnica…
Do „znawców” Miedzy innymi dlatego białe blachy bo skończyły się miejsca w dowodzie na wbijam ie pieczątek z przeglądu technicznego.Wiąże się to ze zmianą dowodu rejestracyjnego a wraz nim tablic rejestracyjnych jeżeli nie są ze znakiem danego kraju.
To jak wytłumaczysz „zanfco”, że nadal można spotkać auta na czarnych blachach? Bez przeglądu jeżdżą?
Do twister.Masz racje lepiej niech oddadzą RYDZYKOWI jemu bardziej potrzebny…Ja PRDL co za lud ….?
Pajac różowych okularach wszystko łyka