06/06/2026
690 680 960

Przyszli, bo taniec daje im dużo radości (zdjęcia)

Choreoterapia, czyli terapia tańcem i ruchem, to wyjątkowa forma pracy z dziećmi, zwłaszcza tymi o szczególnych potrzebach. Wydarzenia, takie jak Taneczne Spotkania Mikołajkowo-Gwiazdkowe na Politechnice Lubelskiej, to dla uczniów ze Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 26 im. Janusza Korczaka w Lublinie, okazja nie tylko do zabawy, ale przede wszystkim do wyrażania emocji.

Joanna Miłoszewicz-Czarnecka, nauczycielka choreoterapii, podkreśla, że dzieci bardzo chętnie biorą udział w takich zajęciach.

– To dla nich coś ważnego, co pozwala im odzwierciedlić uczucia ukryte w ciele. Taniec to nie tylko wyrażanie siebie, ale też nauka nowych rzeczy, pracowanie na mocnych stronach, budowanie pewności siebie i możliwość reprezentowania szkoły na różnych festiwalach czy przeglądach talentów.

Justyna Jabłońska, wychowawczyni klasy siódmej, również dostrzega korzyści z takich inicjatyw:

– To przede wszystkim integracja i dobra zabawa. Dzieci są szczęśliwe. Dla nich to rodzaj terapii, która sprawia, że się otwierają.

Dominik z klasy 7D, brał już w udział w zajęciach z GAMZĄ:

– Bardzo mi się podobało. Lubię tańczyć. Różne style mi pasują. Na co dzień mam zajęcia taneczne w szkole z naszym instruktorem, panem Piotrem.

Piotr Mochol, choreograf Formacji Tańca Towarzyskiego Politechniki Lubelskiej GAMZA, zauważa, jak taniec wpływa na dzieci:

– Takie wydarzenia sprawiają, że dzieci są po prostu szczęśliwe. One nie przychodzą tutaj, bo oczekują jakichś prezentów – choć te oczywiście też przygotowujemy. Przychodzą, żeby się pobawić, wyjść ze szkoły i zobaczyć prawdziwą salę taneczną z lustrami, co dla wielu z nich jest ogromnym przeżyciem.

Jak przypomina Piotr Mochol, historia takich wydarzeń sięga ponad trzy dekady wstecz. Wszystko zaczęło się od inicjatywy dwóch studentek pedagogiki specjalnej, które tańczyły w GAMZIE, chciały zrobić spotkanie mikołajkowe dla dzieci podczas swoich praktyk. Dziś taneczne spotkania gwiazdkowe odbywają się regularnie.

Staś z 6F, mimo że nie potrafi tańczyć, na scenie radził sobie doskonale.

– Lubię ruszać się w rytm muzyki, to dodaje mi energii.

Blanka z kolei mówi:

– Kiedy tańczę, jestem szczęśliwa.

Magdalena Stręciwil, tancerka GAMZY, chętnie bierze udział w takich wydarzeniach.

– To ogromna radość dzielić się swoją pasją z innymi. Widok szczęśliwych dzieci daje mi największą motywację, a ich chęć pokazania się na scenie jest najlepszym dowodem na to, jak ważne są takie spotkania.

Zebrane w ramach Tanecznych Spotkań Mikołajkowo-Gwiazdkowych słodycze, pluszaki oraz gry planszowe trafiają do szkolnych bibliotek, świetlic i na zajęcia terapeutyczne, co dodatkowo wzbogaca ofertę pomocową dla dzieci.

(Źródło: Politechnika Lubelska)

Komentarze wyłączone