Pożar na budowie bloku mieszkalnego. Czarny dym nad Lublinem widać z wielu kilometrów (zdjęcia, wideo)
14:43 13-09-2021 | Autor: redakcja
Do pożaru doszło w poniedziałek przed godziną 14:30 na budowie jednego z bloków mieszkalnych przy ul. Poligonowej w Lublinie. Na miejscu interweniuje obecnie straż pożarna.
Jak udało nam się ustalić ogniem objęty jest styropian składowany na placu budowy. Obecnie nie ma informacji, czy są osoby poszkodowane.
Czytelnicy przekazują nam, że czarny dym nad Lublinem widoczny jest z wielu kilometrów. Przed godziną 15 sytuacja została opanowana. Trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia.
Galeria zdjęć
(fot. tytułowe/wideo nadesłane Patrycja, fot./wideo nadesłane czytelnicy Ewelina, Igor, Tomasz, Marcin, Hubert, Marek, Natalia, Michał, Dominika, Monika, Michał, Matteo, Ewelina, Krzysztof, Marcin, Agata, Dariusz, Jarek, Łuksza, Beata, Adrian, Kamil, Joanna, Kamil, Joanna, Piotr, Marta, Justyna, Marta, Mieszko, Joanna, Adrian, Michał, Kuba, Marlena, Kinio, Piotr, Marcin, Bart, Beata, Maciej, Małgorzata, Catherine, Fenomen Gra, Mateusz, Lucyna, Kamil, wideo YT Michał, fot. lublin112.pl, wideo Czytelnicy)
Samogasnacy
..
Patodeweloperka , budowanie z byle czego i byle jak. Przecież ten styropian jest wykorzystywany na termoizolację elewacji i powinien być samogasnący. Gdzie jest kierownik budowy , gdzie jest inspektor nadzoru , który powinien sprawdzać zgodność stosowanych materiałów z dokumentacją i normami dopuszczającymi stosowanie.
To co dzieje się obecnie na budowach to kpina z ludzi którzy wydają ciężkie pieniądze na mieszkania.
Za kilka lat znowu będą płacić za naprawy i remonty tak wybudowanych budynków.
Tam leżała hałda odpadów budowlanych:styropiany, pustaki i innego rodzaju pierdoły – normalnie zrobili sobie tam śmietnik – chwila nieuwagi i się zajęło komuś od szluga z budowy.
Jakie odpady , przecież widać , że to styropian w paczkach !!!!!!!!!
Czemu Pan zastawił drogę pożarową?
Ja tu od zawsze tak parkuję.
Patrz Franek , tyle aut przejechało i nikt się nie zatrzymał by użczyć gaśnicy . Co ty na to ?
Franiu na tym patodeveloperskim osiedlu trudno przejechać wózkiem dziecięcym a co dopiero wozem bojowym PSP.
Blok z widokiem na wiadukt :-)…ludzie kto to kupuje
I jeszcze ta nazwa… „Zielone wzgórze”…
Jak to kto to kupuje ? Wiocha panie – wiocha .
Jak ich stać to kupują hehehe.
no jak większość Lublina:D
„Plebs”czyli mieszkańców miast, którzy nie należeą ani do patrycjatu (warstwy najwyższej), ani do pospólstwa (warstwy pośredniej).:D
Gdzieś agencje towarzyskie muszą mieszkać.
Chomiki terrorysty to one podpaliły blok.
Może wypłata na czas nie byla?
to samo pomyślałem:D jakiś pośrednik wydy***ł biednego ukraińskiego pracownika a ten w ramach wdzięczności też go wydy**ł:D śpiewając..płonie płonie stodoła a w niej styropian za 100 tyś:D
Parafrazując kabaret TEY „bogaci palą, a biedni tną na mniejsze”…
Ciekawe ile miesięcy auta w Lublinie musiałyby co chwilę hamować i ruszać przepuszczając pieszych żeby wygenerować taką ilość syfu co ten pato-pożar (bo pewnie znowu na wyłudzenie odszkodowania albo usprawiedliwienie obsuwy na budowie) ?
Ciekawe też o ile wzrósł średni poziom zanieczyszczenia od kiedy kierowcy dużo częściej hamują (drobinki klocków hamulcowych) i ruszają (przy ruszaniu zwykle dużo więcej spalin) ?
Styropian samogasnący. Śmiech na sali. Przy dzisiejszym wzroście cen izolacji i jej świetnej dostępności niech się cieszą, że w ogóle jest izolacja termiczna ze styropianu, a nie trzeba izolować skarpetą starego ze słomą be środku. Kasa za „tańszy” produkt już podzielona na odpowiednie głowy. Co by tam nie wsadził wieś i tak kupi. Trzeba przy świątecznym stole mieć możliwość powiedzenia, że nasz Wojtuś czy inny Karolek to się do myjasta wojewódzkyiego wyprowadził. Tam wodę w domach mają i w piecu palić nie trza.
Jakbyście zobaczyli jak niektórzy na wsi żyją to kopary by wam popadały ?
Pany to był styrodur S T Y R O D U R no.
Ciekawe skąd u Was taka zawiść? Komuś zapalił się materiał na budowie, czy coś tam innego, a tu od razu hejt i „wiadra mentalnych pomyj”… Oto odezwały się tęgie umysły ” wielkiego miasta Lublina” i w charakterystycznie sobie literacki sposób opisują z rechotem, jak to Halyna, Wojtuś, czy jakiś inny Piotruś będą się chwalić z czego zbudowany jest tenże blok podczas którychś ze świat. Czy nie jest to przypadkiem, mówiąc waszym językiem swoisty ból d**y?(specjalnie piszę z małej litery) Przecież miasto powinno być tylko dla takich, jak „my” tzn. pięknych, wykształconych i sprytnych (lub przebiegłych) – czytaj, jak wolisz… Tak, pochodzę ze wsi, tak moi rodzice też z niej pochodzą, tak jak moi dziadkowie i pradziadowie. I mogę z tym żyć. Skończyłem studia ciężko przy tym pracując. Nie czekałem na mannę z nieba, trefny towar, czy parę stów od rodziców. Pracowałem także w innych dużych miastach, czy to w Polsce, czy za granicą i uwierzcie mi nie ma się tu co podniecać, Lublin to miasto, jak wiele innych. Jednym się podoba innym nie. Mnie, czy wielu innych podobnych do mnie „wieśniaków”, bo pewnie tak o mnie myślicie, nie ściągnął tu splendor tego miasta przemieszany z zapachem cebularzy, sprzedawców fajek z Lubartowskiej, czy napitego towarzystwa z Krakowskiego przedmieścia włóczącego się pomiędzy kolejnym klubami… Wręcz przeciwnie… W grę wchodzą tu jedynie aspekty praktyczne – zabudowa wielorodzinna ( potrzebuje zwykłego mieszkania ok 60-70m2 dla mojej rodziny), łatwość znalezienia pracy, bliskość szkoły, szpitala, w miarę dobra komunikacja w kierunku Warszawy, trochę normalnych ludzi, bo na szczęście sporo ich jesze w Lbn mieszka. Cóż… Czy na prawdę jestem od Was gorszy?
Ważne, żebyś segregował odpady i mówił dzień dobry sąsiadom, nie puszczał disco polo na full i nie trzymał śmieci przed drzwiami na klatce schodowej to już będzie ok! Inaczej wiocha na potęgę….acha…auto parkuj poprawnie. A nie na skos i byle gdzie jak na podwórku.