06/06/2026
690 680 960

PILNE! Radawiec: Samolot uderzył w ziemię podczas lądowania. W środku były dwie osoby AKTUALIZACJA

Po południu na lotnisku w Radawcu doszło do wypadku samolotu. W akcji brało udział 7 zastępów straży pożarnej.

Do wypadku doszło około godziny 12:50 na lotnisku sportowym Aeroklubu Lubelskiego w podlubelskim Radawcu w gminie Konopnica. Podchodzący do lądowania samolot uderzył przednią częścią kadłuba w ziemię a następnie zatrzymał się pod kątem 45 stopni. Na pokładzie znajdowały się dwie osoby, pilot i pasażer.

W akcji ratunkowej uczestniczyło siedem zastępów straży pożarnej, policja a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obie osoby opuściły pokład maszyny o własnych siłach i po badaniach okazało się, że nie doznały żadnych poważniejszych obrażeń ciała.

Na miejscu trwają oględziny miejsca wypadku. Powiadomiona została również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Jak ustalił nasz reporter będący na miejscu zdarzenia, wstępnie podejrzewa się, że do wypadku przyczynił się błąd pilota. Jednak szczegóły będą znane dopiero za kilka dni.

Dwupłatowy samolot An-2 nazywany często Antkiem, jest największym produkowanym seryjnie jednosilnikowym dwupłatowcem na świecie. Ze względu na niezawodność, prostą konstrukcję i obsługę i łatwość pilotażu jest jednym z najbezpieczniejszych samolotów używanych w lotnictwie sportowym. W Aeroklubie Lubelskim służy do szkolenia skoczków spadochronowych.

AKTUALIZACJA 16:00

Jak ustaliliśmy, obie osoby które znajdowały się w samolocie to piloci. Pasażerowie, czyli skoczkowie spadochronowi wyskoczyli w trakcie lotu. Do wypadku doszło już po wylądowaniu samolotu, w pewnym momencie przechylił się do przodu i uderzył w ziemię.



(fot. lublin112)
2014-09-06 13:53:46

24 komentarze

  1. ———-
    Dzięki 😉 Pozdr

  2. omszało się????????

  3. Ocena: 0

    „Ze względu na niezawodność, prostą konstrukcję i obsługę, łatwość pilotażu i konstrukcję…”
    u know what I mean? 😛

  4. Na pewno drugi to pasażer? AN-2 jest tak zbudowany, że do jego obsługi w powietrzu potrzebnych jest dwóch pilotów.

  5. Nie wiem czy to ten ale jak leciał nad węglinem raz dziwnie nagle skręcił a następnie wyprostował lot .

  6. Po pierwsze to było dwóch pilotów i nie było pasażerów na pokładzie. Po drugie akcja ratownicza ogrniczyła się do oglądania samolotu chodząc do okoła – nie widziałem żeby którykolwiek strażak lub ratownik wykonywał jakiekolwiek czynności poza przygłądaniem się.

  7. siedem zastępów straży pożarnej a co oni tam robili szkoda ze nie 67 zastępów idiotyzm

    • Idiotą to ty jesteś , ciekawe kto by się później tłumaczy na Okopowej gdyby wypadek stał się przy starcie , gdzie w środku było by kilku skoczków a samolot np. po wypadku zapaliłby się , zanim coś głupiego napiszesz to zastanów się dwa razy

  8. Ocena: 0

    To na pewno wina kontrolerów (tych z Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej) 😛 Oni sabotują całokształt lotnictwa na lubelszczyźnie 😛 😉

  9. Ocena: 0

    ludzie..litości bzdury tu piszą. Nie uderzył podczas ladowania, on zarył w ziemię już po wylądowaniu!! w srodku było dwóch pilotow. Nic nikomu się nie stało… rozdmuchują pismaki to wydarzenie. Śmigłowiec był bo musiał,taka jest procedura, a strazy się najechało nie wiadomo po co i nie wiadomo skąd…

    • Ocena: 0

      Strazy sie najechalo byc moze dlatego, ze zgloszenie nie bylo precyzyjne dysponent mogl nie wiedziec co dokladnie sie stalo i dlatego dysponowal tyle zastepow

    • Kilka tygodni temu samolot za skoczkami po upadku się zapalił i zginęło wiele osób. Nic dziwnego, że dyspozytor wysłał spore siły.

  10. Ocena: 0

    Dobrze ze nie pomylili lotniska:)