Pijany kierowca nie dojechał do celu. Opel uderzył w słup latarni (zdjęcia)
16:26 25-11-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na ul. Diamentowej w Lublinie. Około godziny 2:55 w pobliżu stacji paliw samochód osobowy uderzył w słup. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
– Jak ustalili policjanci, kierujący Oplem Merivą mieszkaniec Lublina stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto zjechało na pobocze a po chwili uderzyło w słup latarni i trakcji trolejbusowej. Przeprowadzone badanie wykazało, że kierowca miał prawie 1,8 promila alkoholu w organizmie – wyjaśniał nam Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Mężczyzna został przewieziony na komisariat. Policjanci zatrzymali 26-latkowi uprawnienia do kierowania. Auto, którym się poruszał, trafiło zaś na policyjny parking. Mężczyzna kiedy wytrzeźwieje zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
Galeria zdjęć
(fot. nadesłane – Piotr – DZIĘKUJEMY!)
Szkoda, że się nie zabił…
Szkoda żeś cymbał…
Po czym wnosisz, cwaniaczku…? Rozwiń złotą myśl.
Oj.. Szkoda
Ale jak to auto trafiło na policyjny parking? 😮
Przecież to się nie godzi pijakowi zatrzymywać auto.
Dzięki Bogu przy okazji je rozbił i po wyjściu z komisariatu już tym okazem szybko nie pojeździ.
O co ci chodzi? Przecież nie zatrzymali mu auta tylko zabezpieczyli przed m.in. tobą.
Ale jak to auto zostało przewiezione na policyjny parking? 😮 Przecież to się nie godzi, żeby pijakowi zatrzymywać samochód.
Na szczęście w tej sytuacji przy okazji rozbił auto na tyle, że po wyjściu z komisariatu od razu sobie nim nie pojeździ.
Co ze słupem?
Żadnych zadrapań i otarć, wyjdzie z tego?
No jak nie dojechał do celu skoro dojechał (co prawda z pomocą) tam gdzie trzeba 🙂
Chyba, że autor miał na myśli cmentarz, wtedy przepraszam 🙂
Tym razem kolejna moczymorda tyle że w oplu, moczu byś popił, a nie bez umiaru alkoholu.
Siedzę w domu sam, nudzę się niemiłosiernie a tu tak radosna wiadomość.
Niedługo na Choinach przybędzie tych pięknych, solidnych słupów w ramach rozbudowy sieci trolejbusowej. Niech każda moczymorda za kierownicą skończy karierę kierowcy-mordercy na takim słupie. Amen.
Forever alone. Ale z drugiej strony czemu się dziwić? Kto by chciał z wariatem się zadawać.
Dobrze prawisz . Miejmy nadzieję że po ” wyjściu z progu ” na wjeżdzie do miasta , owe słupy będą weryfikować sine ryje . Jeszcze żeby sędziowie ” trzeżwo ” karali ów moczymordy i na jak najdłużej eliminowali ich z ulic .
Karol masz całkowitą rację.
Zdarza się najlepszym, tylko szkoda pieniędzy ?
Nie, nie. Ci najlepsi jak zdrowo pochleją to jeszcze są na tyle mądrzy, że nigdy nie wsiądą za kierownicę.
Uważajcie Baco! Słup!
Eeee, co mi tam słup?!
Duup!!!
Najlepszego na 22 urodziny co jutro wypadają alone