Pasażer szarpnął za kierownicę, mercedes uderzył w drzewo. Jedna osoba została ranna (zdjęcia)
22:08 17-12-2021 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek około godziny 21:15 na al. Kraśnickiej w Lublinie. Na wysokości dawnego Tesco samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca mercedesem kobieta jechała w kierunku Konopnicy. W pewnym momencie auto zjechało nagle w prawą stronę, wypadło z jezdni i uderzyło w drzewo.
W wypadku poszkodowane zostały dwie osoby. Kobietę opatrzono na miejscu, zaś podróżującego z nią pasażera przetransportowano do szpitala. Z przekazanych nam informacji wynika, iż 26-latek jest w ciężkim stanie.
Na miejscu pracują policjanci, którzy prowadzą czynności w tej sprawie. Wstępnie wiadomo, że pasażer miał w trakcie jazdy szarpnąć za kierownicę, w wyniku czego kobieta straciła panowanie nad pojazdem.
Zablokowany jest jeden pas jezdni, jednak ruch odbywa się na bieżąco.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
Czy w przypadku śmierci poszkodowanego może liczyć na nominację do Nagrody Darwina?
Na wysokości dawnego Tesco – wcześniej był tam polmozbyt, którego też już nie ma.
Zostało Obi i Kaufland 😉
Była też „baza” MPO, której też już nie ma.
(MPO – też już nie ma…)
A MPO było bardziej tu gdzie Obi teraz, a zamiast Leclerc była betoniarnia. Z nowszej historii zamiast apartamentów na kraśnickiej była zajezdnia MPK – ale to mogą pamiętać jeszcze dzieci 😉
jakoś nie kojarzę polmozbytu przy kraśnickiej. Moze masz na myśli stacje obsługi pojazdów ?
Masz trochę racji jednak firma działała pod marką Polmozbyt
kurierlubelski.pl/z-historii-lublina-otwarcie-polmozbytu/ar/942652
Jeżeli wersja kierującej jest prawdziwa, to ślad po głowie sprawcy na przedniej szybie jest po prostu pięknym widokiem.
Po szybie widać ze nieźle przydzwonił głową, pasy nie zapięte…obrzęk mózgu gwarantowany
Zapakował cymbałem fest w tę szybę. A pasy? Pasy są dla cieniasów, do tego tylko trzeźwych, zarówno umysłowo, jak i motorycznie. A całkiem serio, to nie trzeba być Sherlock’iem, żeby wiedzieć, iż skutek tego zdarzenia ma z całą pewnością dość złożoną przyczynę, która mam nadzieję zostanie ustalona.
Jeżeli szarpnął powinien pokryć całe straty łącznie ze służbami gdyż to był zamach na innych ludzi w tym pojeździe
może chciał zrobić TEST ŁOSIA A CLASSĄ heehehe
Czyżby kłótnia pomiędzy kierowczynią a pasażerem???
dla mnie to „szarpnięcie pasażera za kierownicę” to zwykły wybieg. babkę, która kierowała, opatrzono na miejscu i wiedziała, że musi coś wymyślić, bo jest na celowniku. jest jakiś lepszy unik, niż zrzucić w tej chwili winę na pasażera, który w ciężkim stanie pojechał do szpitala? w tym momencie się nie obroni, a może w ogóle nie będzie zdarzenia pamiętał.
taka moja teza, nieufny jestem…
była tzw główka, szyba przednia do wymiany ha-ha
Coś ten kierowca kręci z tym szarpaniem może chciał cos innego wyszarpać jak Reksio;) Ale pewnie sie nie dowiemy jaka była akcja .
ile ta lala jechała że ścieła tą konserwą drzewo ?
Używam takiego „mesia”, od kilku lat i zamieszczone fotki z likwidacji drzewa będę miał jako poglądowe.
Teraz wiem, że jak przydzwonię w coś to co prawda ledwo, ledwo ale przeżyję.