Nocne zderzenie jaguara ze skodą. Dwie osoby w szpitalu
10:29 05-12-2017 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na al. Smorawińskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu z al. Kompozytorów Polskich zderzyły się dwa samochody osobowe: jaguar i skoda. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący jaguarem jechał al. Smorawińskiego od strony al. Spółdzielczości Pracy. Wjeżdżając na skrzyżowanie wymusił pierwszeństwo przejazdu na opuszczającej rondo skodzie. Doszło do zderzenia pojazdów, w wyniku którego jaguar uderzył jeszcze w słup latarni.
W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby. Obu kierowców przetransportowano do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2017-12-05 10:29:03
Patrząc na szybę w Jaguarze, to chyba była wersja uboga. Bez pasów bezpieczeństwa…
Ale przynajmniej poduszki w Jaguarze odpaliły. A w tym taksiarskim aucie ze znaczkiem kury? I takimi złomami powypadkowymi, naprawionymi w stodole u Janusza najtańszym kosztem wożą pasażerów.
Kociak nie stracił zbytnio na wartości. Luksus zobowiązuje.
W nocy przy małym natężeniu ruchu ,zrobić takie zdarzenie to naprawdę trzeba być wybitnym idiotą.Po prostu czubki jeżdzą , człowiek rozgarnięty nigdy by nie dopuscił do takiej sytuacji.
Oj,oj.Dawno kolega nie jeździł po Lbn po nocy 🙂 Wybrałam się ostatnio zwlec kumpli z imprezy w nocy. Małolatów zapierdzielających nie brakuje. Muza na full, prędkość grubo ponad 70 a mózg gdzieś wyfruną. A tutaj Jaguar-nie wypada hamować,
Słyszałem że w rejonie harcuja sarny, łosie, dziki ale żeby jaguary? 🙂
czasem przeleci i Mustang
Jaguar upolował kurę.
To jest nowa rasa: jaguar i w środku osioł. Taki wybryk natury.
żeby tylko jaguary..inne kocięta też się trafiają..a także wuzle i hefalumpy…
Te jaguary to z papieru robią? Taki sam jak to audi co po dostaniu w słupek na pół się złożyło. Jak widać lepsze pewne auto niż squadak z 3trech w stodole spawany.
ale słaby ten jaguar… rozwalił się jak pudełko zapałek
to stary jaguar najtańszy model najtańszy bubel można go kupic za 5 ,000 6.000 tys zł wiec za jedna srednia pensje w naszym kraju …gorsze gow.. nie ma wiec zalowac i tak był złomem
wolę jak BMW
A pyweczko pod drzwiami pasażera to skąd? I dlaczego tylko jedno?
Codziennie gdy jezdze przez miasto, smieje sie z kierowcow jaguarow. Mysla dziady, ze jak maja taka bryke, to kazdy ma bol pupki, ale ja mam niespelna dziesiecioletnia beeme z nowiutkimi oponami prosto z Tesco, wiec dla mnie jaguar to zwykly plebsowoz taki sam jak audi, skoda czy wieswagen, hehehehe
A co powie pan panie kolego o gwiezdzie to znaczy sie o mercedesie ?
Nie wiem, nie jezdzilem, ale autko chyba niezle i dla ludzi z klasa, ale to nie moje rejony, hehehehe.