06/06/2026
690 680 960

Nocne kontrole Taxify w Lublinie. Jeden jeździł autem mamy, samochód drugiego odjechał na lawecie (zdjęcia)

W piątkowy wieczór Inspektorzy Transportu Drogowego przeprowadzili kolejne kontrole kierowców wykonujących zarobkowy przewóz osób. Jako jedyni mogliśmy uczestniczyć w działaniach.

Nie ustają działania związane z nielegalnym przewozem osób na terenie Lublina. Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego przeprowadzili kolejną akcję, podczas której kontrolowano podejrzane pojazdy. Tym razem w porze wieczorowo – nocnej, wykorzystano też nieoznakowane pojazdy. Tak jak w poprzednich przypadkach, zatrzymanych zostało dwóch kierowców, którzy zarobkowo przewozili pasażerów w ramach aplikacji Taxify. Nie posiadali jednak wymaganych prawem zezwoleń na prowadzenie tego typu działalności.

Jako pierwszy skontrolowany został kierowca seata, który swój kurs zakończył na ul. Szczęśliwej w Lublinie. Po wyjściu z auta, został zatrzymany przez inspektorów. Mężczyzna tłumaczył, że przewoził znajomych, co więcej nie swoim pojazdem, tylko pożyczonym od mamy. Mundurowych nie przekonało takie tłumaczenie i dokonali przesłuchania pasażerów. Ostatecznie pod groźbą odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań przyznali oni, że zamówili przejazd za pomocą aplikacji Taxify. Kierowca musi się liczyć z grzywną w wysokości kilkunastu tysięcy złotych.

Kolejna kontrola odbyła się około godziny 21:30. Inspektorzy zauważyli forda, którego kierowcę mieli już wcześniej wytypowanego, jako mogącego świadczyć usługi przewozu osób. Udali się za pojazdem, kiedy ten zatrzymał się przed jednym ze sklepów przy ul. Radości, przystąpili do działań. W pojeździe znajdowało się trzech pasażerów. W trakcie przesłuchania przyznali oni, że zamówili usługę za pomocą aplikacji. Jak wyjaśniali, jechali w odwiedziny do kolegi, któremu urodziło się dziecko.

Za kierownicą forda siedział obywatel Ukrainy. Podobnie jak zatrzymanym w poprzednich akcjach kierowcom, inspektorzy udowodnili mu wykonywanie przewozu osób w ramach aplikacji Taxify, pomimo braku spełnienia wymagań ustawy o transporcie drogowym w zakresie posiadania właściwej licencji oraz wymaganych orzeczeń lekarskich i psychologicznych. Kierowcy grozi minimum 12 tys. złotych grzywny. Mężczyzna jest obcokrajowcem, więc zgodnie z przepisami zobligowany został do uiszczenia kaucji na poczet przewidywanej kary pieniężnej. Nie wpłacił jej, więc funkcjonariusze zabezpieczyli jego pojazd na parkingu strzeżonym.

Jak tłumaczy Paweł Gruszka z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie, pomimo zapewnień, jakie niektórym kierowcom przekazywali przedstawiciele systemu, odpowiedzialność administracyjną ponoszą zatrzymani kierowcy, a nie operator aplikacji. Pokazały to przeprowadzone na terenie Lublina kontrole. Dodatkowo pasażerowie tracą swój cenny czas na składanie zeznań i ewentualne późniejsze wizyty w sądzie.

Najczęściej Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Lublinie kieruje dokumentację również do organów kontroli skarbowej. Oprócz Urzędu Skarbowego, informacje o wykonywanej działalności zarobkowej otrzymuje również Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Policja oraz, co będzie miało także wpływ na właścicieli pojazdów, którymi wykonywane są przewozy, firmy ubezpieczeniowe, w których pojazdy miały wykupione polisy.

Inspektorzy dodają, że podobne kontrole będą prowadzone sukcesywnie.

(fot. lublin112.pl)

83 komentarze

  1. Za dużo ukrainców zrobiło się w Lublinie, co chwilę słyszymy na Lublin112 jak łamią prawo.

    • Ocena: 0

      Ukraińca do ZUS u . Niech mu dowalą karę z górnej półki . Będzie więcej dla rencistów i emerytów .

  2. NIE DAJĄ MŁODYM ZARABIAĆ, TYLKO WIELBIĄ ZŁOTÓWIARZY KTÓRZY DRĄ Z LUDZI I OSZUKUJĄ.

    SAM MAM ZNAJOMEGO Z DAMELA KTÓRY MÓWI JAK JEST.

    SAŁACIARZE JEDNE

    • Janusz komentarzy
      Ocena: 0

      Jak nie stać cię na taksówkę to jedz autobusem a nie masz pretensje, że dużo musiałeś zapłacić. Poza tym w Lublinie są jedne z najtańszych taksówek w Polsce. Popatrz nawet na internecie jakie są ceny w innych miastach i w Lublinie, a potem komentuj. No ale typowy rozdarty „PISIOR” 🙂

    • Ocena: 0

      to dawaj tego znajomego z damela, niech powie jak jest 😀 kto ci młodziaku nie daje zarabiać??? jak brak wykształcenia to ograniczone możliwości, prosta sprawa, ale myślę, że pisior to kolejny przyjezdny z uKRAINY który myślał że wszystko mu na tacy podadzą, sama składnia i dobór słów wskazuje, że z Lublina to ty nie jesteś BANDdziorku

      • Nie dają mi zarobić.Chętnie bym siadł na taxi ale świstka o niekaralności za gwałt i rozbój mi nie dadzą.Muszę więc na taxifi i zostawcie nas w spokoju.

  3. Ocena: 0

    Cudownie co za szczęście dopadło Patryka K na ul. Szczęśliwej. Już nie będzie mówił że to fejk

  4. Gnidy z ITD

    • Janusz komentarzy
      Ocena: 0

      Dlaczego gnidy? Bo wykonują swoją pracę?
      Za to ciebie można nazwać „gnidą społeczną”.

    • Czemu gnidy taką mają pracę, jest ustawa dot. Itd i ustawa dot. zarobkowej przewozu osób. I oni to kontrolują.
      Tak samo można powiedzieć na policję że gnidy, bo mandat dali, no ale jak przepisy szanujemy to nic nam nie zrobią.

    • Gnidy to są w Taxify. Okłamują przyszłych kierowców, aby zarobić kilka groszy.

  5. Ocena: 0

    pewnie, co tam, że Polak też złamał prawo, Polacy mogą, nie?

  6. Brawo !

  7. Janusz komentarzy
    Ocena: 0

    Następni którzy chcieli zarobić. Tylko nikt im nie powiedział, że to oni zarobią 12 tys. czy nawet więcej kary. Kretynów nie sieją, oni rodzą się sami. Proponuje najpierw poczytać jakie wymagania trzeba spełnić do zarobkowego przewozu osób, bo same prawo jazdy i aplikacja nie wystarczą…

  8. Bardzo dobrze. Nie szanując prawa nie szanujesz Polski. Karać finansowo srogo cwaniaków. PS nie jestem taksówkarzem.

  9. Ocena: 0

    Oj chyba dziennikarze lublin112 maja zlotówy w rodzinie, że non stop piszą jakie to taxify zle i niedobre… Jeden artykuł spokojnie wystarczy pismaku, ile można o tym samym czytać

    • Ocena: 0

      Miłego dnia.

    • Janusz komentarzy
      Ocena: 0

      Ja osobiście lubię o tym czytać, więc co tobie się nie podoba innych może interesować.

    • Ocena: 0

      Czytając codziennie wiadomości na tym portalu, tez odnoszę takie wrażenie. A jeśli się wgłębić w takie aplikacje, to bzdura, że się nie płaci podatków. Może nawet więcej niż inni. „Pozdrawiam redakcję”

      • Janusz komentarzy
        Ocena: 0

        Takie firmy nie płacą ani grosza podatku w Polsce bo są zarejestrowane za granicą. Płacą w Estonii lub USA.

  10. Ocena: 0

    Dlaczego tylko w Lublinie potrafią zatrzymać osoby wożące osoby taxify ? Dlaczego w Warszawie czy w innych miejscowościach nie mogą po gromić ludzi z innych podobnych aplikacji taxify ? Jestem ciekawy na czym polega ten fenomen ? Czy w Lublinie działa inne prawo niż w Warszawie ? Czy inne aplikacje mają sposoby na obejście prawa ?

    • Janusz komentarzy
      Ocena: 0

      To raczej spowodowane jest wielkością miasta. U nas łatwo jest takich namierzyć, w Warszawie która ma blisko 1,7 miliona mieszkańców jest to trudniejsze. Poza tym wszystko zależy też od podejścia ITD i Urzędu Miasta. Widać w stolicy bardziej lachę na to kładą.
      Tak czy inaczej brawo za skuteczność w naszym mieście i nietolerowanie łamania prawa.

    • Nie chodzi o aplikacje a bezprawny przewóz osób.

    • Chyba mało czytasz w necie. W Warszawie bardzo częstlo są kontrole ITD, Policji i Skarbówki, bardzo często wpadają na nich kierowcy bez wymaganych dokumentów na przewóz osób (tj. Taxify, Opti, itp)