Nocna akcja antyterrorystów na ul. Lubartowskiej. Mężczyzna zauważył podejrzany pakunek pod autem
10:19 22-03-2018 | Autor: redakcja
W środę około godziny 19:45 właściciel jednego z samochodów zaparkowanych przy ul. Lubartowskiej zauważył skradającego się mężczyznę. Podszedł on do zaparkowanego w pobliżu samochodu, nachylił się i przyczepił coś do auta pod spodem. Jak się okazało, było to urządzenie z magnesem, dzięki któremu trzymało się podłogi auta.
Przestraszony właściciel pojazdu powiadomił o wszystkim policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili, że pod autem znajduje się podejrzany pakunek. Na miejsce ściągnięto przewodnika z psem do wykrywania ładunków wybuchowych oraz policyjnych antyterrorystów. Cały teren został zabezpieczony, a funkcjonariusze przystąpili do sprawdzania pakunku. Został on odczepiony od auta a następnie za pomocą działka wodnego wysadzony.
– Specjalnie wyszkolony pies nie oznaczył, aby mogły znajdować się tam jakiekolwiek materiały wybuchowe. Jednak nasi pirotechnicy dla pewności usunęli urządzenie i je unieszkodliwili. Obecnie wyjaśniamy okoliczności zdarzenia oraz sprawdzamy, kto i dlaczego doczepił do auta ten przedmiot – wyjaśniała nam Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Elementy urządzenia zostały zabezpieczone i będą poddane analizie. Policyjne działania zakończyły się po północy. Przez pewien czas ul. Lubartowska była wyłączona z ruchu. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
Galeria zdjęć
2018-03-22 10:14:27
(fot. lublin112.pl)
GPS ludzie GPS jaka bomba ! to jest szkodliwość oglądania filmów Vegi albo nowego Pitbula !
jak był to GPS to była tez SIM karta… 🙂 a ten na kogo jest ta karta zaraz będzie miał wizyte w domu 🙂
Prywatny detektyw wynajęty przez żonę gościa, albo kogoś kto miał coś do typa.
Pewnie jakiś wynajęty detektyw zamontował GPS . he he
Doooooobra zabawa.
Tylko bez działka pewnie by czekali na Oddział saperow co by wywiózł .
Nie dzwonią o podłożeniu bomby bo teraz kart są rejstrowane wiec nowy sposob na sprawdzenie gotowosci.
A chłopaki za węgła ryli się z śmiechu .
Za młodych lat zrobilismy kawał takiemu cwaniakowi i położylismy szybę na kominie
Pół pieca rozebrał bo sie palic nie chciało.
To pewnie powolniak bimmer zamontowal komus jakies urzadzenie spowalniajace bo na miescie go robil jak chcial
Jak to na Lubartowskiej, bandytka lokalna się bawi.
twoją dziewczyną
Na Lubartowskiej zaginany jest czas. Dzisiaj jest czwartek, a daleko jeszcze do 19:45 ?
Ja bym na wszelki wypadek wydał nakaz przekopania mieszkania tego pana. Myślę, że coś by się znalazło.
To wydaj
… i teraz właściciel samochodu, będzie chodził na […] na piechotę… 😀
Tylu pajacy ściągają GPS co to za policję mamy w lublinie aż [..] się całe
Zdradzana żona zamontowała zapewne