08/06/2026
690 680 960

Motocyklista uderzył w słup latarni oraz znak. Mężczyzna trafił do szpitala (zdjęcia)

Kolejny w ostatnich godzinach wypadek miał miejsce w naszym regionie. Tym razem w Lublinie. Ranny został motocyklista. Nie ma utrudnień w ruchu.

Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 22 na ul. Zamojskiej w Lublinie. W rejonie sklepu Biedronka motocyklista uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący motocyklem mężczyzna jechał ul. Zamojską od strony centrum. Na łuku jezdni pojechał prosto, w wyniku czego uderzył słup latarni oraz w znak. Następnie znak uderzył w zaparkowanego w pobliżu mercedesa uszkadzając w nim szybę i elementy karoserii.

Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Jak nas poinformowano, doznał m.in. złamań. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112.pl)

16 komentarzy

  1. Ocena: 0

    prawdopodobnie kierownik driftował

  2. To wszystko przez „brak toru”.

    • Taak.Brak toru do Warszawki daje się we znaki nie jednemu pasażerowi kolei. Niektórzy jak ten z żalu popełniają samobójstwo.

  3. Ocena: 0

    Pędził ****** po Narutowicza jak opętany dobrze mu tak!!

  4. W przeciwieństwie do roweru motocyklem się nie skręca tylko wykorzystuje tzw zasadę przeciwskrętu. Jak ktoś o tym nie wie to w zakręcie jedzie prosto – jak ten zawodnik.

  5. Ocena: 0

    Miszczowie prostej. Niestety albo stety, jeżdżenie na moto to przede wszystkim zakręty. Odkręcić manetkę na prostej to byle bezmózg potrafi.

  6. zapewne kierownica mu się zablokowała przy dużej prędkości, to się zdarza miszczom prostej szczególnie

  7. Skończyło się cwaniakowanie, bravo dla miszcza oby więcej nie siadł na motorynke!

  8. To był znak! Gdy wyjdziesz ze szpitala, sprawdź jaki.

  9. Cieee chorrroba !!!
    Ocena: 0

    Znak od „samego” Boga (chociaż w trójcy, ponoć)!!!
    Pewnie przemyśli, ma czas…

  10. Sto dwunasty niedorzecznik prasowy
    Ocena: 0

    Święty Krzysztof (anioł cieć dla kierowców), chroni kierowców, ale nie posiadaczy praw jazdy (nie mylić z kierowcami) 😆