07/06/2026
690 680 960

Mitsubishi wpadło do stawu. Kierowcy nic się nie stało

Na szczęście cało wyszedł ze zdarzenia kierowca, który wjechał do stawu w Garbowie. Policjanci ustalają teraz szczegółowe przyczyny zdarzenia.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 10:20 w Garbowie. Służby ratunkowe zostały powiadomione, że do stawu wpadł samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstepnie ustalili policjanci, kierujący mitsubishi mężczyzna, jadąc Krakowskim Przedmieściem stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na pobocze a następnie spadło ze skarpy do stawu, zatrzymując się na boku.

Kierowcy nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Pojazd z powrotem na drogę wyciągnęli strażacy. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.

(fot. OSP KSRG Garbów)
2016-12-24 14:43:56

20 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Nie jeden już walczył z kołem kierownicy na tym zakręcie ratując się poboczem żeby nie wpaść do stawu.w tym miejscu nawet w ładną pogodę asfalt potrafi być wilgotny i zdradliwy.Z jednej strony staw z drugiej rzeka krówka a z góry lecą wilgotne liście.Cała ta mieszanka sprawia że przy prędkości 50 km na godzinę na tym zakręcie tył pojazdu może nas dogonić.

  2. szkoda było wyciągać jak patałach nie umie jeździć po prostej

    • Ocena: 0

      Zdarzenie miało miejsce na łuku drogi o kącie 90stopni.

    • Ocena: 0

      Wlasnie o to chodzi mam nadzieję ze nie zapesze tym komentarzem ale jak jest taka pogoda jak teraz to trzeba wlaczyc wyobraznie,a nie w jednej rece papieros w drugiej komórka a kierownica łokciem trzymana

  3. Ocena: 0

    ale musiał szybko pruć tym autem skoro jadąc Krakowskim Przedmieściem wylądował w Garbowskim stawie… 😉 taki żart

  4. Dzielni strażacy uratowali życie i zdrowie pechowego samochodu za nasze podatników pieniądze. Czy od tego są strażacy? proponuje aby komendant w Garbowie rozpisał przetarg jeszcze na zakup lawety i holownika do wyciągania Tirów

  5. Ocena: 0

    Karpia na swieta chcial zlowic

  6. śfiadek bespośredni
    Ocena: 0

    widziałem jak łabąć z tego stawu zjadł banana z delikatesów,potem rzucił skórkę na szosę,a potem najechało miczibuczi i się ślizneło na niej i ot cała historyja… na dzielni powiadajo,że za tym zamachem stoi karp ( w zemscie za zabijanych braci) ale sam nabrał wody w usta,a śledczy stwierdzili,że ryby głosu nie mają,więc został zwolniony do stawu… Łabonć dalej poszukiwany !!!

  7. Bardzo mi się podoba Twoje zeznanie śfiadku.

  8. widziałem jak łabąć z tego stawu zjadł banana z delikatesów,potem rzucił skórkę na szosę,a potem najechało miczibuczi i się ślizneło na niej i ot cała historyja… na dzielni powiadajo,że za tym zamachem stoi karp ( w zemscie za zabijanych braci) ale sam nabrał wody w usta,a śledczy stwierdzili,że ryby głosu nie mają,więc został zwolniony do stawu… Łabonć dalej poszukiwany !!!

    Oj Darku poniosło Cię 🙂

  9. terenowy bo napędy 4×4 i co z tego jak kierowca zły jak pies ogrodnika

  10. Człowieku zastanów się 10 razy zanim coś napiszesz . Nie chciałbyś być w jego przypadku więc troche się ogarnijcie i nie żartujcie sobie z innych osub .

    • Ocena: 0

      W takiej sytuacji polecam Ci Aniu słownik ortograficzny.Pomoże Ci on z pewnością wypowiadać się na temat innych „osub”