Mercedes w ogniu, są utrudnienia w ruchu (wideo, zdjęcia)
07:51 22-04-2024 | Autor: redakcja
fot. nadesłane Damian
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 7.30 w rejonie skrzyżowania ul. Mełgiewskiej z ul. Grafa w Lublinie. Jak nam przekazali Czytelnicy w płomieniach stanął tam pojazd osobowy marki Mercedes.
Obecnie w rejonie zdarzenia występują spore utrudnienia w ruchu. Na miejscu interweniują strażacy. Problemy z przejazdem mogą potrwać kilkadziesiąt minut. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Ze wstępnych informacji wynika, że ogień pojawił się w komorze silnika i przeniósł na pozostałą część pojazdu. Po ugaszeniu będzie możliwe ustalanie szczegółowych okoliczności pojawienia się pożaru.
Wideo: Krzysztof
Galeria zdjęć
Zdjęcia: Anna i Damian
Kierowca z Lublina czy może przyjezdny?
Z Lublina
No to niespodzianka dla właściciela. A taki był piękny, niemiecki.
Ktoś nie uważał chyba podczas robienia kursu na prawo jazdy. Kierowca Mercedesa po zobaczeniu dymu otworzył odrazu maskę do samej góry, trochę tlenu i mamy pożar, którego dało się uniknąć
Znieczulica ludzi mnie powala. Tyle samochodów a dwa się zatrzymały żeby dać gaśnice i próbować gasić. Reszta telefony w ręku i nagrywamy. Żal.
Coś te merce takie łatwo palne, czyżby ekologiczny czynnik do klimatyzacji?
Jakbyś się zatrzymał gasić mój to po pierwszym ostrzeżeniu i braku reakcji dostałbyś gaśnicą w czerep. Od gaszenia jest tow ubezpieczeniowe po całkowitym spaleniu bo niedopalonego ci zostawią i wycenią z kosmosu resztki żebyś sobie zeżarł. No ale jak januszek łoszczędza na ubezpieczeniu to pajacuje z buteleczką piany a reszta nagrywa kabaret.
I właśnie dl a tego nie należy pomagać, a robić zdjęcia dla ubezpieczyciela że właściciel nie podjął próby ratowania samochodu.
’od gaszenia jest towarzystwo ubezpieczeniowe’ To od ubezpieczeń straż pożarna?
Nie promuj takiej głupoty. Bo ludzię będą to czytać i nie będą chcieli pomagać. Co za bzdury opowiadasz. Tą gaśnicą to sam w japę powienieś zarobić pajacu.
Że francuzy, to rozumiem. Ale mesio? Co on, zagazowany?
Przeciez to renault
I TO NIE ELEKTRYK – JAK TO MOŻLIWE ???
Maska otwarta żeby więcej powietrza wpadło lepiej/szybciej się wypaliło.
Nikt gaśnicy nie miał. W tirach i autobusach są dużo większe niż w zwykłych autach. Ale znieczulica…
Gaśnice mają do gaszenia własnych pojazdów.
A co z tym potrąceniem rowerzysty/-tki na Tysiąclecia?
A też miałem pytać – w Fiaciku szyba poszła dość wysoko, choć nie jechał chyba zbyt szybko (zatrzymał się jeszcze tylnymi na przejściu), więc wygląda na to, że dwupedałowy inteligent musiał przejeżdżać na rowerze, a nie rower przeprowadzać.
Najpierw spróbujcie coś ugasić samochodową gaśnicą a potem piszcie głupoty. Ważne że nikt nie został ranny. A Mercedes będzie drugi