Mercedes uderzył w budynek. Kierowca zostawił rannego pasażera i uciekł pieszo (zdjęcia)
08:08 02-08-2020 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę około godziny 22 na ul. Rusałka w Lublinie. Samochód osobowy uderzył tam w budynek. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący mercedesem młody mężczyzna jechał w kierunku ul. Zamojskiej. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z jedni, otarło się o słup latarni, ścianę budynku, staranowało betonową donicę, po czym z impetem uderzyło w kolejny budynek. Uszkodzony został też zaparkowany w pobliżu samochód osobowy.
Kierowca zostawił w pojeździe rannego pasażera, po czym zakrwawiony pieszo uciekł z miejsca zdarzenia. Podróżujący z nim 16-latek doznał obrażeń ciała i przetransportowano go do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że nastolatek był pijany. Miał 1,6 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia, trwają też poszukiwania kierowcy. Odpowie on za spowodowanie wypadku oraz ucieczkę. Do tego będzie musiał pokryć koszty naprawy wyrządzonych przez siebie szkód.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
LUB czy LKR ?
LU a sprawca już ustalony i namierzony. Za kilka godzin będzie płakał na komisariacie że pójdzie siedział
Po co wprowadzasz ludzi w błąd? Rejestracja LOP – byłem na miejscu chwilę po zdarzeniu…
Tablice rejestracyjne były kradzione
Nalepka na przedniej szybie też?
Prawdopodobnie lokalna lubelska patologia.
LU
LOP
lop
I znowu dobry Bóg zrobił co mógł… reszty dokończą fachowcy
A ten małolat w szpitalu jak bardzo będzie chciał żyć… lekarze będą bezradni (wróci do siebie i mamusi) 😆
pewnie przyjeciele na zawsze
Pa Tera!
Typowy Bimmer, jak cos sie stanie to pelne gacie i w nogi.
Typowy małolat – dosrać komuś anonimowo
No właśnie, że nietypowy. Nie powoził ani burakowozem, ani ałdicą.
Normalny instynkt samozachowawczy, bohaterowie przeważnie kiepsko kończą jak pokazuje przeszłość więc lepiej było dać w długą. Ale w mordę to mu się należy i to solidnie bo zostawił koleszkę w potrzebie i wywiał, tak się nie robi.
Pewnie piszesz tak jak słyszysz w TVN’nie – stąd ten: koleszka
Nie koleżkę tylko syna
Uciekł bo pampersa miał natychmiast do wymiany. Z JEDYNKĄ I PODWÓJNĄ DWÓJKA !!!
Z kąd wy ludzie info o rejestracji macie? Żadne LU to było LOP
pasażer przeżyje skoro miał dość sił by się szarpać z osobami które nie pozwoliły mu uciec szkoda tylko że kierowcy nikt nie zatrzymał to mogło być ciekawe
Pijany czy naćpany
To dobry chłopak był i mało pił.
Pokryje koszty wyrządzonych przez siebie szkód chyba ciałem, może równolatek pasażera.