06/06/2026
690 680 960

„Łapki na kierownicę”: Policja rusza z nową akcją skierowaną do kierowców, którzy korzystają z telefonu podczas jazdy

Jak wielu kierowców korzysta z telefonu podczas jazdy, można się przekonać każdego dnia pokonując miejskie ulice. Dlatego też policjanci ruszają z kampanią, mającą na celu uświadomienie im, jak duże zagrożenie niesie za sobą np. pisanie SMS-ów czy wybieranie numeru w telefonie w trakcie jazdy.

„Łapki na kierownicę” to hasło ogólnopolskiej kampanii, która rozpoczęła się w dniu dzisiejszym. Skierowana jest do kierowców, którzy korzystają z telefonu podczas jazdy, nie używając zestawów głośnomówiących. Tego typu zachowanie stanowi duże zagrożenie w ruchu drogowym. W tym roku na drogach naszego regionu policjanci zatrzymali już 1657 osób, które kierując samochodem korzystały z telefonu trzymając go w ręce.

Były to nie tylko rozmowy, lecz także wybieranie numerów, pisanie i czytanie SMS-sów, fotografowanie jak też szereg innych czynności odwracających uwagę od sytuacji na drodze. – Takie zachowania stwarzają realne zagrożenie nie tylko dla kierowców, ale dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Rozmowa przez komórkę nie tylko zaburza uwagę kierowcy, ale również pogarsza jego sprawność psychomotoryczną. W myśl przepisów Prawa o ruchu drogowym kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku – wyjaśnia Renata Laszczka – Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Kierowcy nie stosujący się do tego zakazu narażają się na mandatu w wysokości 200 zł i 5 punktów karnych. – W czasie gdy wybieramy numer telefonu, a kierowcy wydaje się, że jest to tylko chwila, auto pokonuje nawet ponad 100 metrów a w tym czasie kierowca jest skupiony na ekranie telefonu a nie na tym co się dzieje na drodze. W wielu przypadkach to właśnie tego czasu nagle zaczyna brakować, aby bezpiecznie zahamować i dochodzi do zdarzeń drogowych – tłumaczą policjanci.

W ramach trwającej do 25 czerwca kampanii kierowcy będą otrzymywać od policjantów ulotki, z których będą mogli zapoznać się z zagrożeniami, jakie niesie za sobą korzystanie z telefonu podczas jazdy. Dodatkowo partner akcji firma Neptis S.A., czyli operator popularnego wśród kierowców komunikatora Yanosik, również przypomni użytkownikom aplikacji na temat bezpieczeństwa. Kierowcy, którzy „na starcie” włączą aplikację Yanosik, w chwili gdy zadzwoni telefon, a samochód będzie w ruchu, otrzymają na swój aparat telefoniczny żartobliwy komunikat w formie graficznej przestrzegający przed odbieraniem rozmów w trakcie jazdy.

(fot. lublin112)
2017-06-14 18:44:06

Szybki i sprawny dojazd naszym reporterom zapewnia:

18 komentarzy

  1. Używając telefonu dostaniemy mandat i punkty a używając tableta nie… dlaczego? ’
    Podobnie: Czy jak ktoś spowoduje wypadek śmiertelny po trzeźwemu (np jechał za szybko, wyprzedzał gdzie nie wolno itp) czyli świadomie jest mniej winny niż ten po pijanemu…?

  2. Podnieść grzywnę do 500 zł i 10 pkt. karnych z a psiapsiułki i cwaniaki szybko zmienią nawyki. Dotkliwie karać a nie ulotki rozdawać. Edukowanie powinno być na kursie a nie po.

    • Ocena: 0

      rozmowa przez komórkę podczas kierowania autem,to jest zagrożenie w ruchu lądowym!i tak powinno to być traktowane!taki mandat za poważne przestępstwo?! to śmiech!walić baranom z grubej rury!za dużo idiotów mamy na drogach.czas na selekcję!

  3. Ocena: 0

    i nicków jak twój?

  4. Ocena: 0

    ależ śliczna kobieta 🙂

    • Ocena: 0

      szarpałby te gwiazdki jak Reksio mięsko…:-)

      • Oby Reksio na starych gnatach, szarpiąc gwiazdki, zębów sobie nie połamał. Ty to chyba wyposzczony jesteś bo byś szarpał wszystko co się rusza.

  5. Ocena: 0

    Przecież wybierając na ekranie radia numer żeby do kogoś zadzwonić nie używam telefonu tylko panelu dotykowego który jest połączony z telefonem i również rozprasza to uwagę kierowcy. Mało tego ustawiając radio ulubione w samochodzie tak samo rozprasza jak trzymanie telefonu w ręku. Osobiście mogę stwierdzić że rozmowa przez telefon i w między czasie lancz oraz zrównoważenie psychiczne normalnej osoby jest w stanie prowadzić samochód bez problemu nie zagrażając nikomu ale tylko przy umiejętnym podziale uwagi i w granicach rozsądku. Niestety większość kierowców czuje się królami dróg i nie ma to mniejszego znaczenia czy będzie rozmawiał przez telefon czy osobą siedzącą obok niego i tak będzie zagrożeniem dla innych i dla siebie. Więc ta akcja naprawdę jest bez potrzeby jak również chory przepis napisany za biurkiem nie w rzeczywistym świecie. Dla jasności użytkowanie CB radia zgodnie z tym prawem również jest zabronione więc niech Policja najpierw sama się tego stosuje a później od innych tego wymaga bo swoich błędów nie widzą tylko czyjeś a nagrania co do sposobu ich jazdy są. Pozdrawiam.

  6. Ocena: 0

    heh.ładniejszych policjantek nie mają tam w komendzie??????

  7. Mnie to śmieszą kobity które jadą z telefonem. Ale nie przy uchu, tylko włączają głośnik i trzymają telefon przy twarzy. W ręce:)
    One są przekonane że to właśnie jest zestaw głośnomówiący!!!! Czasami widać kobiet w naprawdę nowych samochodach które tak rozmawiają. One nie potrafią połączyć telefonu z samochodem. No dramat !!!

  8. Łapy obcinać za to gadanie ,korki tylko większe przez takich łapciuchów bo zamiast pilnować zmiany świateł to grzebią w tych macefonach i zamiast przejechać 8-10 samochodów to ledwo 3 sztuki przejeżdża .

  9. Takie „akcje ” pomogą jak umarłemu kadzidło …podwyższyć mandaty za to do 1000zł i problem rozwiązany bez żadnych śmiesznych i bezsensownych akcji … jakby jeden z drugim wiedział że tysiac zlotych zapłaci ,to się 3 razy zastanowi czy warto

  10. ale jak to zrobić „łapki na kierownicę” jak niektóre mają telefon przyspawany do łapki ?