Konar drzewa spadł na dwie nastolatki. Miasto Lublin: „Wszystkie drzewa znajdujące się na terenach miejskich objęte są regularnymi przeglądami dendrologicznymi” (zdjęcia)
10:07 04-07-2024 | Autor: redakcja
Konar runął na nastolatki
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 17.20 w lubelskim Ogrodzie Saskim. Na siedzące na widowni muszli koncertowej nastolatki spadł znacznych rozmiarów konar, który nagle odłamał się z pobliskiego drzewa. Na pomoc poszkodowanym ruszyli świadkowie. Jednocześnie o wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż pożarna. W międzyczasie osoby postronne wyciągnęły jedną z poszkodowanych. Druga leżała przygnieciona przez drzewo. Po jej ewakuowaniu, obie trafiły pod opiekę ratowników medycznych. Jak nam przekazano, po udzieleniu im pierwszej pomocy zostały przetransportowane do szpitala. Wstępnie wiadomo już, że nie doznały poważniejszych obrażeń ciała. Po wczorajszym zdarzeniu na miejsce przyjechali również pracownicy Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej UM Lublin.
Kiedy był przegląd drzew?
Jak informuje Miasto Lublin, ostatni taki przegląd na terenie parku miał miejsce 1 lipca, zaś kompleksowy przegląd dendrologiczny w maju. Urzędnicy wskazują, że uszkodzone wczoraj drzewo nie wykazywało żadnych oznak, które mogłyby wskazywać na osłabienie czy chorobę. Oderwanie się konaru było najprawdopodobniej efektem jego naruszenia podczas ostatnich burz i silnych wichur.
Mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców i odwiedzających parki gości, Miasto Lublin zapewnia, że wszystkie drzewa na terenie miejskich parków i miejsc użyteczności publicznej zostaną ponownie zlustrowane. Priorytetem będą okolice placów zabaw, alejek i miejsc, w których wypoczywają mieszkańcy. Taki, dodatkowy przegląd, już się rozpoczął.
– Wszystko wskazuje na to, że oderwanie się konaru było zdarzeniem losowym. Drzewo do tej pory nie wykazywało żadnych cech chorobowych czy osłabienia i posuszu, było w dobrej kondycji zdrowotnej. Najprawdopodobniej doszło do jego nadwyrężenia i uszkodzenia konaru podczas ostatnich silnych wiatrów i burz. Pracownicy Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej wraz z przedstawicielami firmy odpowiadającej za utrzymanie Ogrodu Saskiego już są w terenie i weryfikują stan drzewostanu. Te działania realizowane są na terenie całego miasta, we wszystkich miejskich parkach i miejscach użyteczności publicznej, podobnie dzieje się to po każdej burzy czy silnej wichurze – mówi Blanka Rdest, Dyrektor Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin.
Ogród z najstarszym drzewostanem
Ogród Saski jest zabytkowym miejskim parkiem, z najstarszym drzewostanem. Większość drzew ma co najmniej kilkadziesiąt, a niektóre z nich nawet powyżej stu lat. Zgodnie z obowiązującą umową, firma zieleniarska codziennie weryfikuje stan Ogrodu Saskiego także pod względem fitosanitarnym drzew, w tym starodrzewu, oraz usuwania niezwłocznie wszelkich powstających zagrożeń dla osób i mienia.
Prace pielęgnacyjne drzew prowadzone są regularnie w przypadku, kiedy zachodzi taka potrzeba, po uzyskaniu zgody od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Weryfikacji stanu drzew dokonują zarówno pracownicy Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej UM Lublin, jak i specjalistyczna firma zieleniarska, która przekazuje stosowne informacje do Wydziału.
Miasto apeluje
– Przypominamy, że w przypadku zauważenia niepokojących sytuacji, także dotyczących stanu drzew na terenach miejskich oraz ewentualnego zagrożenia, informacje można przekazać do Straży Miejskiej Miasta Lublin (tel. 986), do Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego UM Lublin (tel. 81 466 1712) oraz Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej UM Lublin (tel. 81 466 3100), które niezwłocznie podejmują stosowne interwencje – informuje Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
Galeria zdjęć
Kilkanaście lat temu po podobnym zdarzeniu na cmentarzu sprytna kobieta wyciągnęła od niewielkiej parafii około 200 tysięcy zł odszkodowania. Czy teraz poszkodowane rzucą rękawicę miastu Lublin? A może miasto samo wystąpi z godziwą rekompensatą?
Licz połowę z tych 200. Musiała się podzielić z czarnym za to.
Raczej z czerwonymi, daltonisto.
nie liczyłbym na to! U nas urzędole są bezkarni ! a jeśli jakimś cudem wygrali by proces o odszkodowanie . To i tak z naszej kasy podatników pójdzie:/ A powinni to z własnej kiesy płacić urzędasy odpowiedzialne za to! Tak samo było z Komedą dostał 13 mln od państwa . A powinni to zabulić osoby które go na tyle lat do paki wsadziły.!
Z potężnymi konarami nie ma żartów. Gdy swój wyciągam to mógłbym nim niejednej oko podbić, albo okulary rozbić.
Żałosny człowieku jakbyś miał dziewczynę to byś wiedział że nie sprzęt duży lecz technika zrobi z ciebie zawodnika.
Dzwoń po straż, niech wycinają póki co jeszcze krzywdy nikt nie doznał.
odpierwiastkuj się od drzew i straży
Żuk do dymisji! Zastępy urzędników na drzewa!
pisboty na Madagaskar
Uśmiechajcie się tuskarze.
warczcie kaczyści, jak uśmiech wam nie w smak
haha wolne żarty! jakie przeglądy? kłamią w żywe oczy! Przykładem niech będzie słynna park ludowy na który wydali 44 mln zł + 8 mln na naprawy czyli razem 52 mln zł! a tam kilkadziesiąt drzew które „lada moment” się przewrócą ! Wile z nich znajduje się nad ciągami dla pieszych dla pieszych! Czy musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło? chyba tak! tak właśnie działa nasz kraj i władza:/ chore nie’rz ady peło !
Po co te drzewa. Mogliby wszystkie wyciąć nie byłoby problemu. Tak przecież każde drzewo może spaść na głowę. W tym parku jest plac zabaw, czy czekamy, że jakieś dziecko zginie od tych drzew? Poza tym te drzewa gubia też liście – są problememy jak ktoś się na nich poslizgnie np. rowerem lub gdy spadnie pierwszy śnieg.
Urzędasy plujecie mieszkańcom w twarz. Te Wasze pielęgnacje to stos papierów i kawa do tego. Wasi teoretycy od drzew każdy pruchniak traktują niczym pomnik przyrody jak już wydajecie decyzję na pielęgnacje to Wasze spece od pielęgnacji boją się na te „pomniki” wejść bo wiedzą czym sie to może skończyć. Poźniej o odszkodowaniu można zapomnieć.
„Wszystkie drzewa znajdujące się na terenach miejskich objęte są regularnymi przeglądami dendrologicznymi” – już by się nie kompromitowali.
fikcja te przeglądy, robią przeglądy co wyciąć, ale utrzymać w zdrowiu już nie potrafią
Rządy po w Lublinie to POrażka
rządy PiS w Polsce to złodziejstwo dyletantyzm i kolesiostwo
Przypominam, że ponad tydzień temu położyło się drzewo w Parku Ludowym-z ławeczki zrobiło stalowy naleśnik. Ale jak prezydent ma rachunki od dendrologa-to ok, nie ma sprawy.
Ma Pan\Pani może zdjęcia z miejsca zdarzenia?
Pozdrawiamy\redakcja
Niestety nie, po tym jak minąłem przewrócone drzewo byłem świadkiem „interwencji Straży Miejskiej- podjechali alejką samochodem i włączyli „koguty”. To było przed południem, 23 czerwca.