07/06/2026
690 680 960

Kolejne nowe radiowozy dla lubelskich policjantów (wideo, zdjęcia)

Flota policyjnych radiowozów w lubelskim garnizonie powiększyła się o 14 nowych pojazdów. To 11 oznakowanych radiowozów marki Kia Ceed, jeden nieoznakowany pojazd tej samej marki oraz dwa oznakowane furgony marki Man TGE.

Lubelski garnizon Policji otrzymał 14 nowych radiowozów. Dzięki wparciu jednostek samorządu terytorialnego do lubelskich policjantów trafiło 11 samochodów marki Kia Ceed, jeden nieoznakowany pojazd tej samej marki oraz dwa oznakowane furgony marki Man TGE 2.0.

– Zakupione radiowozy to pojazdy w nowych barwach. Radiowozy marki Kia Ceed to pojazdy zasilane benzynowymi jednostkami 1,5. Posiadają już nowe oznakowanie, radiostacje i sygnały uprzywilejowania. Z kolei furgony wypadowe MAN TGE to pojazdy oznakowane użytkowane przez oddziały prewencji Policji przeznaczone głównie do patrolowania ulic, zabezpieczania imprez masowych oraz zgromadzeń publicznych. Ich zaletami jest uporządkowane wnętrze, przedział transportowy, dobra widoczność, wysokie siedzenia i duża ilość miejsca w przedziale pasażerskim. To auta o pojemności 2000 cm³ i mocy silnika 176 KM. W każdym z nich przemieszczać się może siedmiu policjantów – wyjaśnia komisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Nowe radiowozy dla policjantów pionu prewencji

Modernizacja policyjnego sprzętu jest bardzo ważna. Ma to ogromny wpływ na jego niezawodność w codziennej eksploatacji. To znaczne wzmocnienie funkcjonariuszy w codziennej służbie. Nowe służbowe pojazdy będą wykorzystywać teraz funkcjonariusze lubelskiego garnizonu, w szczególności pionu prewencji, pełniący służbę na terenie miast i powiatów naszego województwa

– W tym roku do naszego garnizonu trafiło już 40 nowych radiowozów. Planowane jest jeszcze zasilenie policyjnej floty kolejnymi 14 służbowymi pojazdami. Nowy tabor z pewnością poprawi warunki służby funkcjonariuszy. Przełoży się to również na zwiększenie skuteczności ich działań. Dzięki dobrej współpracy z samorządami i okazywaniu przez nie pomocy rzeczowej i finansowej policjanci naszego województwa mogą efektywnie realizować kolejne inicjatywy, ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców – dodaje komisarz Anna Kamola.

 

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ciekawe bardzo ciekawe, jak popatrzymy w statystyki przestępczości w Polsce w latach to największy spadek widzimy w latach 2011-2016. Tymczasem za pisuarów w latach 2016-2021 liczba przestępstw nie tylko nie spadła ale zaczęła wzrastać.

    • Wiedzę czerpiesz chyba z bravo girl.

    • Andrzejek łżesz jak Tusk. Największy spadek jest w latach 2015 2023. I aż 96 %Polaków czuje się bezpiecznie i aż 42 64 % uważa, że Tusk będzie bardzo złym ppremierem. Wszystko jest w necie. Każdy może to sprawdzić.

  2. Ocena: 0

    Panie Donaldzie liczę że już w przyszłym tygodniu służby w tych radiowozach będą przynosić wymierne korzyści dla budżetu państwa i zacznie sie zaciskanie pasa oraz dokręcanie śruby o których już kiedyś pan mówił.

  3. Ocena: 0

    Tylko tego nikt nie chce brać na swój stan

  4. Ocena: 0

    Tfusk największy szkodnik Polski.

  5. Ocena: 0

    Auta jak auta, ale od muzyczki to aż popuściłem…

  6. Ocena: 0

    Hej ! Prawdziwi i mniej prawdziwi Polacy, pomożecie szybko zamortyzować wydatki.
    Oczywiście dla waszego bezpieczeństwa.

  7. Ocena: 0

    Super ,teraz policjanci wsiądą od razu w te nowe radiowozy i pojadą do miejscowości Dołhobyczów, która jest odcięta od świata,ludzie tam mają 5 kilometrowy pas pojazdów ukraińskich i z jezdni dwukierunkowej jest jezdnia jednokierunkowa.Miejscowosc odcięta od świata

  8. Ocena: 0

    Nowe radiowozy przydadzą się tam by przywrócić normalne życie mieszkających tam ludzi

  9. Ocena: 0

    najwiekrzy szkodnik to PISUARY.!

  10. Ocena: 0

    Wczoraj w piatek ok 19³⁰ na przejściu dla pieszych na Smorawińskiego przy Kiepury w str. Orfeusza . Autobus 55 stanął aby przepuścić pieszego i był na szybszym pasie. Pieszy stał grzecznie czekając aż samochód osobowy na wolniejszym pasie przystanie, ale on przystawał i hamował niby zatrzymywal się bo zwolnił znacznie.. no i tuż przed przejściem ze 3 m zdecydował się jednak przyspieszyć i dodal nagle gazu bo zobaczył zielone światła przy Orfeuszu. Dobrze, że pieszy nie wszedł na pasy bo… jeszcze potem machnął ze zdziwieniem ręką.
    Tak samo dziwnie jest przy szpitalu na Kraśnickiej tuż przed poborem biletów. Kierowcy wjeżdżaja aby pobrac bilet tuż przed pieszymi, którzy chcą wejść na przejście. Mimo iż nie mają miejsca to stają zaraz za tymi, którzy pobierają aktualnie bilet i zajmuja miejsce pieszym. Tak sie boją aby ktoś nie ukradł im tego kolejnego biletu i skrzętnie pilnują kolejki na drodze na ogonie tego poprzedniego a piesi muszą czekać aż ci kierowcy odjadą bo oni stoją na przejściu.