Kierowca karetki nie miał uprawnień, dał policjantom fałszywe prawo jazdy. Myślał, że się nie zorientują (zdjęcia)
11:47 26-11-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 4:40 na al. Witosa w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu karetki transportowej z pojazdem komunikacji miejskiej.
Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia ustalili, że kierowca karetki jadąc bez sygnałów od strony Zamościa, z niewyjaśnionych przyczyn najechał na tył autobusu poruszającego się w tym samym kierunku. W wyniku zdarzenia karetka przewróciła się na lewy bok. Pojazdem przewożone były dwie osoby. 5-letnie dziecko wraz matką trafili do szpitala.
W trakcie sprawdzania uczestników zdarzenia okazało się, że kierujący karetką 26-latek w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Co więcej okazany przez mężczyznę blankiet prawa jazdy, wstępnie został zakwalifikowany jako podrobiony lub przerobiony. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku, jak również analiza zabezpieczonego dokumentu przez policjantów.
Za używanie podrobionego lub przerobionego dokumentu jako autentycznego grozi kara do 5 lat więzienia.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Mateusz, Sylwester, Grzegorz, Daniel)
A jednak nie mają praw jazdy :):):)!!!
joom 26 listopada 2019 o 10:15
Ciocia czy wujek uśmiałem się czy zastanowiłeś albo sprawdziłeś chociaż jakie wynagrodzenie dostają kierowcy karetek cud że tam jeszcze pracują ludzie którzy mają prawo jazdy. Więcej płacą za skręcanie długopisów nie wiem jak jest w karetkach szpitalnych ale w firmach prywatnych to tragedia i rozpacz finansowa
„Nawiązanie do komentarza pod poprzednim artykułem o karetce :)”
A może karetka też podrobiona?
ukraina ???
Nie, tym razem tępy Polak
To właściciel karetki beknie i to zdrowo, bo pewnie AC, o ile posiada, to nie zrefunduje mu naprawy za takie cudeńko.
Ciekawe, jak oni sprawdzają kierowców, których zatrudniają.
Właściciel karetki nie jest biegłym z zakres dokumentów i nie może stwierdzić że prawko jest lewe, jak źle zrobione to co najwyżej może podejrzewać bo zauważy. Nawet w artykule jest info: „został zakwalifikowany jako podrobiony lub przerobiony”, policjant też może podejrzewać i wysyłają do biegłego do sprawdzenia czy to orginał czy przeróbka.
olo jesteś ograniczony jeśli nie wiesz że policja ma system w którym może sprawdzić kierowcę czy ma uprawnienia…! Blankietu nie musisz posiadać przy sobie… a swoje wywody w buty sobie schowaj… Musisz mieć jedynie tzw dowód tożsamości, którym może być PJ ale nie musi…
łuuubuuudubu
Swoim wpisem właśnie pokazujesz swoje ograniczenie. Nawet jak ktoś posiadałby uprawnienia to nie wyklucza, że może mieć podrobiony albo przerobiony dokument. Myśl szerzej.
Nie zapluj się, przecież stwierdzili za pomocą tego systemu, że nie posiada i nie posiadał uprawnień. A to że dokument którym legitymował swoje niby uprawnienia może być podrobiony to już inna sprawa.
Co za bałwan…
TO karetka PRYWATNA czy państwowej służby zdrowia ?
Prywatna transportowka z Zamościa
Mam kolegę, który pracuje w pogotowiu. Nie mam pojęcia czemu on tam jeszcze pracuje za 2,5 tys przy takiej odpowiedzialności
A bolt inaczej? Wiecie ile osob jezdzi bez prawa jazdy?
Do pudła wsióra i tego co go zatrudnił!
Do Pani wiezionej z dzieckiem : proszę natychmiast zgłosić się do jakiejś firmy odszkodowawczej i skończyć finansowo gnoja i dziadtransa, natychmiast.
Ale ktoś powinien nieźle beknąć za nie sprawdzenie i zatrudnienie takiego przestępcy.
To wina mpk. Jak by szybko nie cofał do przodu to kirowca karetki spokojnie by po trawniku przejechał i dalej płacił by podatki.