Kierowca BMW zastawił wjazd dla dostaw. Kierownik wezwał pomoc drogową (zdjęcia)
14:42 05-12-2023 | Autor: redakcja
Parkowanie w miejscach, gdzie kierowca utrudnia przejazd lub narusza przepisy ruchu drogowego, jest nie tylko irytujące dla innych uczestników ruchu, ale także niebezpieczne i często nielegalne. Niektórzy nie myślą o innych, pozostawiając swój pojazd i idą. A po chwili okazuje się, że zastawili wjazd np. dostawcy, który przyjechał z towarem do sklepu.
Tak było dzisiaj w rejonie jednej z Biedronek w Lublinie. Kierowca przyjechał z dostawą produktów do sklepu, ale nie mógł podjechać pod rampę magazynu, ponieważ ktoś tak niefortunnie pozostawił BMW, że trzeba było je… „przesunąć”. Kierownik sklepu wezwał pomoc drogową i po chwili problem został rozwiązany. BMW trafiło na inne miejsce parkingowe.
Apelujemy do kierowców, aby zwracali uwagę na oznaczenia na drodze, takie jak znaki drogowe i linie na jezdni, które wskazują, gdzie można legalnie parkować. Zawsze parkuj zgodnie z tymi oznaczeniami. W trakcie parkowania pomyśl, czy twój pojazd nie utrudni przejazdu innym użytkownikom drogi. Kiedy parkujesz, upewnij się, że twój pojazd nie blokuje wyjazdów z posesji lub dostępu do posesji sąsiadów. Na wąskich ulicach parkowanie może być szczególnie problematyczne. Kierowcy powinni być ostrożni i starannie dobierać miejsce do parkowania, aby nie blokować przejazdu. Kierowco pamiętaj o innych uczestnikach ruchu i staraj się nie utrudniać im poruszania się na drodze.
Galeria zdjęć
wiejskie buroki parkujo jak na polu u siebie czyli byle gdzie
jak śmiesz, toszto wiejsky dryftowus e39, ma specjalne uprawnienia na mieście.
Niebieski to policyjny ?
Lu i wszystko jasne
tzw. bezmózg-burok
kiszka na całą dzielnię, ciekawe co na to Karyna?
jak tir z tej pochylni wujedzie pod gore?
Jak ma dobre opony i najpewniej załadowany to na spokojnie. 🙂
Nad dół obciążony towarem to się po prostu zsunie, pod górkę to już bez towaru to wyfrunie.
Magnoliowa
To i tak łaskawie, ze go przeparkowali, a nie wywieźli w siną dal.
Sugeruję wejście na drogę sądową, gdyż taka ingerencja była bezprawna. Trzeba dokładnych oględzin, czy pojazd nie został uszkodzony, oraz sprawdzić dokładne oznakowanie, gdyż nie widać tam żadnych ostrzeżeń.
Gorzej jak firma transportowa wejdzie na drogę sądową i podliczy koszty opóźnienia w dostawie, mało będzie pieniędzy nawet po sprzedaniu tego BMW hahahahahaha niech się szanowny Prawnik tak nie egzaltuje, gdyż pomoc drogowa zawsze robi zdjęcia przez i po, a także potrafi tak przestawić pojazd, że nie ma szans na jakiekolwiek uszkodzenia. Teren prywatny więc można sobie patrzeć na znaki nawet z kosmosu 😉
Koszt oględzin przez rzeczoznawcę dwukrotnie przekroczy wartość tego samochodu.
Ja bym mu oddał jutro