08/06/2026
690 680 960

Hałdy odpadów zalegają na wjeździe do Bełżyc. Właściciel nic sobie nie robi z kar i nakazów, a gmina ma związane ręce (zdjęcia)

Pomimo starań urzędników, do tej pory w dwóch miejscach w Bełżycach zalegają hałdy gnijących odpadów tekstylnych. Ich właściciel nie zamierza się stosować do nakazów usunięcia należących do niego rzeczy.

Od blisko 4 lat przy drodze wjazdowej do Bełżyc od strony Babina zalega sterta ubrań. Druga, podobna hałda, znajduje się z drugiej strony miasta, na działce przy ul. Przemysłowej. Są to odpady tekstylne spakowane w ważące po kilkaset kilogramów bele, wśród których znajdują się stare ubrania, buty, bielizna, a nawet tornistry, peruki, firanki, czy też inne śmieci.

Wcześniej odpady były składowane w pobliskim magazynie. Wynajął go jeden z mężczyzn po czym zapełnił, jak twierdził ubraniami, które po posortowaniu, miały być przeznaczone do sprzedaży. Jednak zamiast tego, przestał płacić czynsz a następnie zniknął. Właściciel hali, nie mogąc korzystać z obiektu, wywiózł wszystko na zewnątrz, złożył za ogrodzeniem podpisując, do kogo to należy.

Jak wyjaśniał, że najemca zgłosił się do niego po tym, jak umieścił ogłoszenie o chęci wynajęcia obu hal, jednak odzież została zwieziona bez jego wiedzy a tym samym jakiejkolwiek zgody. Kiedy się tylko o tym dowiedział, nakazał najemcy uprzątnięcie hal. Kiedy nie było z jego strony żadnej reakcji, po stwierdzeniu obecności gryzoni oraz chcąc uniknąć zagrożenia pożarowego, wynajął ładowarkę i wywiózł bele z ubraniami na zewnątrz.

W połowie sierpnia 2018 r. Burmistrz Bełżyc wszczął postępowanie w sprawie składowania odpadów, o wszystkim powiadomione zostały również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Lublinie oraz Państwowa Powiatowa Stacja Sanitarna w Lublinie. Śledztwo w sprawie składowania odpadów wszczęła też Prokuratura Rejonowa w Opolu Lubelskim. Powołano również biegłego sądowego w zakresie pożarnictwa. To zostało jednak umorzone.

Mężczyzna, którzy wynajął hale tłumaczył, że przywiózł odzież używaną, która miała zostać przesortowana i odsprzedana do „ciuchlandów”. To, co nie nadawało się do tego celu, miało zostać odsprzedane na czyściwo i produkcję paliw alternatywnych. Zapewnił jednocześnie, że na wszystko posiada faktury, jednak nie dostarczył ich urzędnikom.

Biegły specjalista z zakresu ochrony środowiska wydał opinię, że składowane w Bełżycach blisko tysiąc ton odzieży spełnia definicję odpadu, gdyż wraz z upływem czasu i wskutek niewłaściwego sposobu magazynowania utraciła ona swe pierwotne właściwości, nie nadaje się do dalszego wykorzystania oraz może współdziałać negatywnie na grunt. To sprawiło, że Burmistrz Bełżyc wydał decyzję nakazującą właścicielowi nielegalnie składowanych odpadów nakaz ich usunięcia. Wyznaczono na to termin do 15 marca 2019 r.

– Decyzja ta nie została zaskarżona, w wyniku czego stała się ostateczna i prawomocna, a zatem podlega wykonaniu przez zobowiązanego. Odpady jednak nie zostały zabrane. W wyniku tego na mężczyznę nałożone zostały dwie grzywny w łącznej wysokości 20 tys. zł. To również nie pomogło, więc wszczęto postępowanie w trybie egzekucji administracyjnej należności pieniężnych, jednak do dnia dzisiejszego nie przyniosła ona skutku – wyjaśnia nam Burmistrz Bełżyc Ireneusz Łucka.

Urzędnicy oszacowali, że usunięcie odpadów będzie kosztowało ponad ok 4 mln zł. Burmistrz dodaje, że w październiku ub. roku Gmina Bełżyce na własny koszt zabrała i przekazała do utylizacji 10 ton odpadów, które stanowiły największe zagrożenie. Zapłaciła za to 11 tys. zł. Miejscy radni nie wyrazili natomiast zgody, aby gmina zajęła się uprzątnięciem zalegających hałd. Głównie z uwagi na ogromne koszty, które znacząco nadwyrężą budżet. Był też pomysł, aby uzyskać na ten cel dofinansowanie z tytułu likwidacji dzikich wysypisk. Jednak z uwagi na fakt, iż znany jest właściciel odpadów, nie ma szans na tego typu środki.

To wszystko sprawia, że gmina ma związane ręce. Właściciel odpadów również nie zamierza stosować się do żadnych nakazów i nie przejmuje się karami. A hałdy tekstyliów gniją, wokół roznosi się coraz większy smród, na dodatek zaczyna już je porastać roślinność.

(fot. lublin112)

27 komentarzy

  1. I co można być bzezkarntm.Można.

  2. Trzeba być bandytą by nie mogła dosięgnąć cię ręka sprawiedliwości. Przeciętnego niewinnego Kowalskiego niesprawiedliwość zawsze dopadnie i zniszczy, a bandyta będzie zawsze śmiał się w twarz wszelkim organom bo one nic nie mogą mu zrobić.

  3. Może ktoś się zlituje i rozwiąże gminie ręce.

  4. najlepiej nakłaść po mordzie

  5. Ocena: 0

    Bezradność. Nic się nie da zrobić. Siąść i płakać, a buc oszust się śmieje.
    A jeszcze może być tak, że ktoś pomaga oszustowi bo sam umoczy gdy się wyda zbyt wiele… prawda? Może być i tak…

  6. Aż dziwne, że urzędnicy nie chcą właściciela hal pociągnąć do odpowiedzialności, skoro to on wywalił to na zewnątrz. Wiem, że nie jego śmieci i nie jego problem… ale nie takie wały w polskich sądach kręcą.

    Bo nie trudno sobie wyobrazić sytuację, w której np. po lokatorze który nie płacił czynszu wywala się wszystkie graty na ulicę i policja już z notesikiem mandacik dla właściciela mieszkania za śmiecenie.

  7. Prawo i Sprawiedlowość slogan śmiechu warty. W Stanach za takie coś właściciel do końca życia nie może się wypłacić. A w Polsce zarabia się na śmieciach a sprząta nikt. Gmina nie może nic bo naciągacz może wszystko zgodnie z prawem i jakąś sprawiedliwością śmiechu wartą.

  8. Ocena: 0

    Niesamowita bezradność burmistrza i jego nieudolnych akolitów. Prawo karne, administracyjne, kodeks wykroczeń, ustawy środowiskowe itp. to tysiące możliwości dobrania się do tych dwóch cwaniaków. Weźcie się wreszcie do roboty, bo czynicie swoim lenistwem wstyd na całą Polskę i przydajecie prawdziwości określeniu FUJARA BEŁŻYCKA.

    • Tymbardziej ze hale maja właściciela. Można je zlicytować i szybko kasę znajdzie…

      • Ocena: 0

        Ale właściciel hal nie jest właścicielem tych ciuchów jak dla mnie powinien z utylizować ten co nawiózł tego szajsu to nie jest pierwszy przypadek w Polsce co cwaniaki wynajmują hale najczęściej na słupa nawiozą chemii zagranicy zarobią miliony po czym znikają a cały problem zostaje na rękach właściciela hali

    • Kolega widać nie wiem skąd się wzięło i jakie ma znaczenie powiedzenie fujara Bełżycka, skoro niewłaściwie je stosuje.

  9. Ocena: 0

    Sąd powinien w wypadkach wykroczeń przeciwko środowisku publikować wizerunek. Wszyscy śmiecący dodatkowo powinni ponieść taką konsekwencję.

  10. Dzielą się po połowie .