06/06/2026
690 680 960

Cierpiący na białaczkę Kubuś szuka swojego bliźniaka genetycznego, podobnie jak szereg innych pacjentów. Rusza akcja rejestracji dawców szpiku (zdjęcia)

Od soboty do końca miesiąca w wielu miejscach naszego regionu będzie można zarejestrować się do bazy potencjalnych dawców szpiku. Wydarzenie zostało dedykowane 1,5-rocznemu Kubusiowi, który oczekuje na przeszczep komórek.

W piątek w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie przedstawione zostały szczegóły akcji związanej z rejestracją potencjalnych dawców szpiku, jaka ruszy już w najbliższych dniach. Organizowane przez Fundację DKMS wydarzenie zostało dedykowane 1,5-rocznemu Kubusiowi, który jest pacjentem Oddziału Hematologii, Onkologii i Transplantologii Dziecięcej tej placówki. Chłopiec trafił do szpitala w ciężkim stanie z ostrą białaczką szpikową. Obecnie jest on leczony chemioterapią, jednak do całkowitego wyzdrowienia niezbędny będzie właśnie przeszczep od dawcy niespokrewnionego.

Jak wyjaśniał Koordynator ds. Rekrutacji Dawców w DKMS Mateusz Lis, choć każdy raczej wie, czym jest białaczka, jednak wszystkim się wydaje, że problem ten go nie dotknie. Tymczasem w Polsce średnio co 40 minut ktoś słyszy diagnozę dotyczącą nowotworu krwi. Wielu z tych pacjentów wymaga przeszczepu aby wyzdrowieć, jednak co piąty pacjent cały czas czeka na swojego bliźniaka genetycznego, który uratuje mu życie.

– W przypadku dzieci cierpiących na białaczkę leczenie z wykorzystaniem chemioterapii wielolekowej daje pozytywny wynik w ok. 80 proc. Jeżeli chodzi o pozostałych, konieczne jest już wykonanie transplantacji komórek krwiotwórczych. Jednak leczymy także pacjentów z chorobami nienowotworowymi i wrodzonymi, którzy także wymagają transplantacji komórek i średnio jest ich ok. 30 proc. Dla nich znalezienie tego bliźniaka genetycznego jest jedyną szansą na wyleczenie – mówi lekarz Kierujący Oddziałem Hematologii, Onkologii i Transplantologii Dziecięcej Profesor Katarzyna Drabko.

Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie Kamila Ćwik zaznaczała, że zlokalizowany w placówce ośrodek jest jedynym w makroregionie lubelskim, który dokonuje tego typu zabiegów. Od początku jego działalności przeprowadzano już ok. 460 transplantacji szpiku. W ubiegłym roku było ich 11, w tym 4, gdyż wszystko zależy od tego, czy jest możliwość znalezienia bliźniaka genetycznego. Zwykle trwa to od kilku tygodni do kilku miesięcy.

Od jutra w naszym regionie rusza akcja, podczas której każdy będzie mógł zostać potencjalnym dawcą tych, niezwykle ważnych komórek. Pierwszym miejscem, w którym odbywać się będą zapisy, to Galeria Vivo. W niedzielę zaś punkt zlokalizowany zostanie przed parafią MB Różańcowej przy ul. Bursztynowej w Lublinie. W poniedziałek, 11 listopada, rejestracja odbywać się będzie w Urzędzie Gminy Zakrzew, w niedzielę 17 listopada przed kościołami w Bychawie i Bychawce Drugiej, przy Bychawskim Centrum Kultury oraz Centrum Kultury gminy Jabłonna. Natomiast na niedzielę, 24 listopada, punkty te dostępne będą przed kościołami w Niedrzwicy Dużej i Zakrzówku, w remizie OSP Stara Wieś oraz Gminnym Ośrodku Kultury w Wysokiem. W sobotę, 30 listopada, dawcy mogą się zaś zgłaszać do OSP Bychawka Druga.

– My, szukając bliźniaka genetycznego dla naszego syna tak naprawdę poszukujemy go również dla każdego onkologicznego pacjenta. Gdyż poszerzając bazę dawców szpiku możemy uratować nie tylko Kubusia. Dajemy bowiem szansę każdemu pacjentowi który wymaga takiego zabiegu. Aktualnie Kuba jest w trzecim cyklu chemioterapii, jednak znacznie go ona osłabia. Każda kolejna chemia jest jedną wielką niewiadomą, nigdy nie da się przewidzieć, jakie powikłania mogą się pojawić. Podczas drugiej dostał sepsy, jednak dzięki wielkiemu zaangażowaniu lekarzy udało mu się ją przejść. Przed nami kolejne cykle chemii i czekamy na przeszczep – mówiła Paulina Szwałek – mama Kubusia któremu to poświęcona została ta akcja.

Obecnie Fundacja DKMS posiada w swoim rejestrze ok. 2 mln potencjalnych dawców, z czego 14 tys. zostało dawcami faktycznymi, czyli oddało szpik i uratowało komuś życie. Lekarze Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie wskazują jednak, że niestety co pewien czas zdarzają się przypadki, iż z takimi osobami nie można nawiązać kontaktu gdyż zmieniły np. numer telefonu czy też miejsce zamieszkania. I choć udaje się znaleźć pacjentowi bliźniaka genetycznego, to jednak nie ma możliwości się z nim skontaktowania. Dlatego ważne jest, aby aktualizować swoje dane w bazie.

Poruszona została także jeszcze jedna, ważna kwestia. Dotyczy ona bowiem mitu, jaki cały czas pojawia się w przestrzeni publicznej, iż komórki pobierane są z kręgosłupa, co jest nieprawdą. Milena Budzyńska, dawczyni faktyczna, która w 2022 oddała szpik metodą z krwi obwodowej zapewniała również, iż wszystko jest bezbolesne.

6 komentarzy

  1. Niestety Poltransplant był szybszy…

  2. Rolnik spod granicy
    Ocena: 0

    Powodzenia, aby się udało !!

  3. Ocena: 0

    Warto napisać szczegółowo na czym polega oddanie szpiku, jakie warunki trzeba spełniać, szczegółowy opis tego procesu, gdzie się zgłaszać (chodzi o cały rok a nie okazjonalne akcje). Warto napisać taki artykul na pewno dużo wniesie

  4. Dkms jest niemiecki. Poltransplant Polski. Czemu nigdzie nie promują naszej firmy? Nawet przy oddaniu krwi zachęcają by się rejestrować ale do DKMS

  5. Ocena: 0

    jestem zadeklarowanym potencjalnym dawcą! Chętnie oddam nawet dziś dla kogoś ten cenny dar, aby tylko wszystko się zgodziło…
    Kuba powodzenia!!!

  6. Uda się !!!!!
    Jesteśmy z Tobą ❤️Kuba❤️