Straż Graniczna we współpracy z agencją Frontex przeprowadziła kolejną operację powrotową, w ramach której 40 cudzoziemców zostało przymusowo wydalonych z terytorium Polski. Na pokładzie samolotu, który wystartował 15 lipca z lotniska w Radomiu, znajdowało się 27 obywateli Gruzji i 13 obywateli Mołdawii.
- W tej chwili ruch w kierunku Polski odbywa się płynnie na wszystkich przejściach granicznych, nie ma tutaj żadnych zakłóceń - powiedział minister Tomasz Siemoniak. W poniedziałek, 14 lipca br., szef MSWiA podczas briefingu prasowego podsumował pierwszy tydzień funkcjonowania tymczasowych kontroli na granicach z Niemcami i Litwą. W wydarzeniu wzięli także udział wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk oraz wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.
Żołnierz Zgrupowania Zadaniowego „Podlasie” został ranny podczas interwencji na granicy polsko-białoruskiej w rejonie Michałowa. Agresywni migranci z Afganistanu, wykorzystując trudne warunki terenowe, przekroczyli granicę, rzucając w stronę mundurowych kamieniami. Doszło też do bezpośredniego, fizycznego ataku na polskiego żołnierza.
W ciągu zaledwie trzech dni, od 11 do 13 lipca, funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej odnotowali blisko 380 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. W kilku przypadkach migranci wykazywali agresję wobec polskich patroli. W trakcie działań służbowych zatrzymano również czterech kurierów przewożących osoby nielegalnie przebywające na terytorium Unii Europejskiej.
W dwóch niezależnych akcjach przeprowadzonych na granicy polsko-litewskiej funkcjonariusze Straży Granicznej, przy wsparciu żołnierzy WOT i policjantów z Ełku, zatrzymali cztery osoby podejrzane o organizowanie nielegalnego przekraczania granicy oraz sześciu cudzoziemców, którzy próbowali przedostać się na terytorium Polski.