Mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu i bezterminowy zakaz prowadzenia pojazdów kierował motocyklem. Dzięki reakcji świadków mężczyzna stanie przed sądem. Grożą mu poważne konsekwencje bezmyślnego zachowania na drodze.
Katastrofa śmigłowca, pożar budynków infrastruktury krytycznej, zaginięcie osób poszkodowanych, zasadzka dywersantów, a także awaria sieci elektrycznej to główne elementy scenariusza ćwiczeń pk. „Biszcza-24”. Do wspólnych ćwiczeń pod Biłgorajem zamojscy terytorialsi zaprosili strażaków, policjantów, leśników i energetyków.
Dzięki reakcji świadka 57-latek, który wsiadł za kierownicę peugeota mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu stanie przed sądem. Oprócz dotychczasowych konsekwencji prawnych jakie grożą za jazdę „na podwójnym gazie” sąd może również orzec o przepadku należącego do niego pojazdu.
Zatrzymany do kontroli 47-latek kierował samochodem mając ponad 3,5 promila alkoholu. Mężczyzna wyprzedzał inny pojazd na przejściu dla pieszych, a między kolanami trzymał butelkę wódki.
Niezachowanie odpowiedniej odległości między pojazdami jest wstępną przyczyną zderzenia dwóch aut, jakie miało miejsce dziś we Frampolu. Sprawczyni trafiła do szpitala.