BMW zaczęło się palić w trakcie jazdy. Kierowca zachował zimną krew (zdjęcia)
15:34 07-07-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 12 w Konopnicy koło Lublina. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze samochodu osobowego. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Konopnicy Pawlina i Lublina oraz policja.
Jak nam przekazano, w trakcie jazdy w pojeździe przestał działać nawiew. Kierujący BMW mężczyzna zjechał na plac targowy aby sprawdzić co się stało. Po chwili pojazd zaczął się palić.
Mężczyzna zaalarmował o wszystkim strażaków, sam zaczął zaś gasić pojazd. Co ważne udało mu się stłumić ogień i ugasić pożar. Wszystko wskazuje na to, iż przyczyną pojawienia się ognia było zwarcie w instalacji elektrycznej.
Galeria zdjęć
bolidy na złom żeby nie zagrażały na ulicy normalnym autom
Brawo kierowca BMW!!!
Franiu co Ty na to powiesz, obudź się.
pewnie jak Niemiec sprzedawał pod kocem trzymał
Coraz więcej niemieckich gruchotów na złom.
Łącznie z Twoim.
BMW i się zapaliło?
Norma dla diesli BMW z tamtych lat.
Albo się p
i po co było używać kierunkowskazów ,ma nauczkę 🙂
Będzie jeden więcej na części.. bo za pewne już nie wyjedzie na drogi.
Zaalarmował strażaków… sam zaczął zaś gasić pojazd… udało mu się stłumić ogień i ugasić pożar, w takim razie było to nieuzasadnione wezwanie dzielnych druhów.
A mógł wewnątrz auta poczekać aż go uratują.
Szkoda bolidu palącego się
Przecież wszyscy znają tę przypadłość BMW. W ostatnim tygodniu przy ul. Niepodległości ta sama sytuacja i zniszczone auta parkujące obok. Tylko …nowozy nie zostały objęte akcją serwisową.
Była akcja serwisowa (chodziło o chłodniczkę glikolu dla zaworu EGR), ale to było naście lat temu, już te „poprawione” miały się szansę zepsuć.
Tak to jest, jak się kupuje nastoletnie E70 i nie sprawdzi dobrze.
Na 99% to był „genialny” N57 (3-litrowy diesel, dobre osiągi, świetna kultura pracy… no tylko ten cieknący, łatwopalny glikol i urywające się klapy wirowe – jak ktoś dba i pilnuje, to ma spokój i fajne auto, jak ktoś twierdzi, że „jakoś to będzie” to będzie miał albo „grilla”, albo będzie nowego silnika szukał).